trochę zrobiliśmy to co nam Crvena rok temu w Poznaniu. Nie był to mecz idealny - ale wynik marzenie.
30 min graliśmy mądrze i cierpliwie z tyłu, Duńczycy na nas siedli ale wtedy nie pojawiały się głupie straty z zeszłego sezonu. to na duży plus. Ważne są wiara i pewność swoich umiejętności, przeczekać taki moment i zaatakować — jeśli tak mamy grać z mocnymi przeciwnikami, to chyba o to chodzi. A im dalej w las - może być takich meczów coraz więcej.
Szkoda oczywiście tej bramki na 1:2 ale może dzięki temu ostateczny wynik jest tak okazały. Lepsze 1:4 niż 0:2.
Joel nie umie w obronę. Gumny po wejściu o wiele pewniejszy.
Agnero znowu stara wersja.
i co to za konfilikt(?) Pablo z Palmą? Mam nadzieję że to tylko domysły, a jeśli nie - to sztab to szybko wyjaśni. nie potrzebujemy takich klimatów.
mecz rewanżowy wcale nie musi być "łatwy" - zagrać tak samo mega skoncentrowanym i nie popełniać błędów. na pewno nie przyjadą tu na wycieczkę.
PS - Muraś miał mocne wejścia na żółtą, a dostał za odrzucenie piłki. zachował się jak szczeniak
30 min graliśmy mądrze i cierpliwie z tyłu, Duńczycy na nas siedli ale wtedy nie pojawiały się głupie straty z zeszłego sezonu. to na duży plus. Ważne są wiara i pewność swoich umiejętności, przeczekać taki moment i zaatakować — jeśli tak mamy grać z mocnymi przeciwnikami, to chyba o to chodzi. A im dalej w las - może być takich meczów coraz więcej.
Szkoda oczywiście tej bramki na 1:2 ale może dzięki temu ostateczny wynik jest tak okazały. Lepsze 1:4 niż 0:2.
Joel nie umie w obronę. Gumny po wejściu o wiele pewniejszy.
Agnero znowu stara wersja.
i co to za konfilikt(?) Pablo z Palmą? Mam nadzieję że to tylko domysły, a jeśli nie - to sztab to szybko wyjaśni. nie potrzebujemy takich klimatów.
mecz rewanżowy wcale nie musi być "łatwy" - zagrać tak samo mega skoncentrowanym i nie popełniać błędów. na pewno nie przyjadą tu na wycieczkę.
PS - Muraś miał mocne wejścia na żółtą, a dostał za odrzucenie piłki. zachował się jak szczeniak
