24-07-2026, 06:49
Ja bym rotował jednak spokojnie. Maksymalnie dwie zmiany w składzie wyjściowym, ewentualne roszady - jak bym ich nazwał - zawodników nieoczywistych w drugiej części przy spokojnym wyniku, jeśli uda się taki osiągnąć, bo nikt się przed nami nie położy, a wszystkiego też nie będziemy wygrywać.
A tak to możliwie na galowo.
A tak to możliwie na galowo.
