Nie zostałeś zaatakowany, tylko "zaatakowany" został Twój tok myślenia. I nie ma najmniejszego znaczenia, kto zaczął wątek Amiki.
I właśnie że "argumentowałeś" politykę z lat wcześniejszych, ponieważ użyłeś stwierdzenia, że nasza rozważna polityka nie wynika z odpowiedzialnego podejścia Rutkowskich, tylko z problemów Amici. Napisałeś tak, czy nie napisałeś? A skoro nasza polityka finansowa w tej kwestii jest niezmienna od 20 lat, a taka jest, na co zwrócił właśnie uwagę @róża, dając do zrozumienia, że z AGD do nas pieniądze nie płyną, to więc jak odebrać inaczej Twoją "argumentację" opartą na wynikach Amiki z ostatnich 5 lat, jeśli nie jako totalny fikołek logiczny albo całkowity brak znajomości naszej polityki od 2006? Dlatego też dopytałem, czy pamiętasz, jak to było u nas wcześniej, bo miałem, jak widać słuszne podejrzenie, że stąd wyniknęła Twoja nieświadoma "argumentacja".
I nie, nie było tak, że "tylko odniosłeś się do wtrącenia kogoś tam", tylko zbudowałeś własną narrację, nie mającą z tym wtrąceniem nic wspólnego.
I właśnie że "argumentowałeś" politykę z lat wcześniejszych, ponieważ użyłeś stwierdzenia, że nasza rozważna polityka nie wynika z odpowiedzialnego podejścia Rutkowskich, tylko z problemów Amici. Napisałeś tak, czy nie napisałeś? A skoro nasza polityka finansowa w tej kwestii jest niezmienna od 20 lat, a taka jest, na co zwrócił właśnie uwagę @róża, dając do zrozumienia, że z AGD do nas pieniądze nie płyną, to więc jak odebrać inaczej Twoją "argumentację" opartą na wynikach Amiki z ostatnich 5 lat, jeśli nie jako totalny fikołek logiczny albo całkowity brak znajomości naszej polityki od 2006? Dlatego też dopytałem, czy pamiętasz, jak to było u nas wcześniej, bo miałem, jak widać słuszne podejrzenie, że stąd wyniknęła Twoja nieświadoma "argumentacja".
I nie, nie było tak, że "tylko odniosłeś się do wtrącenia kogoś tam", tylko zbudowałeś własną narrację, nie mającą z tym wtrąceniem nic wspólnego.
