Nie zrozumcie mnie źle, dajmy mu trochę czasu.
O Mrozku też na początku się mówiło że zjechał z formą po transferze ze Stali Mielec.
A potem poszedł w górę i w wielu meczach dawał punkty.
Nie jeden Lis zawalił ten mecz, tylko 3/4 zespołu.
Owszem mógł nam pomóc dowieźć korzystny wynik, ale mogli to też zrobić obrońcy, pomocnicy i napastnicy. Nie zrobili...
Tylko szkoda że akurat dzisiaj...
Jakbyśmy zagrali słabo mecz na styku, z mocniejszym rywalem, to byłoby jak w zeszłym roku z CZ - ludzie by pomarudzili, pomarudzili, po czym by na spokojnie podeszli "no cóż, byliśmy gorsi".
A dzisiaj - czytam że piszemy historię
- po raz pierwszy raz klub odpadł z europucharów po wygraniu na wyjeździe 3 bramkami... Nie o taką historię chodziło, panowie piłkarze...
O Mrozku też na początku się mówiło że zjechał z formą po transferze ze Stali Mielec.
A potem poszedł w górę i w wielu meczach dawał punkty.
Nie jeden Lis zawalił ten mecz, tylko 3/4 zespołu.
Owszem mógł nam pomóc dowieźć korzystny wynik, ale mogli to też zrobić obrońcy, pomocnicy i napastnicy. Nie zrobili...
Tylko szkoda że akurat dzisiaj...
Jakbyśmy zagrali słabo mecz na styku, z mocniejszym rywalem, to byłoby jak w zeszłym roku z CZ - ludzie by pomarudzili, pomarudzili, po czym by na spokojnie podeszli "no cóż, byliśmy gorsi".
A dzisiaj - czytam że piszemy historię
- po raz pierwszy raz klub odpadł z europucharów po wygraniu na wyjeździe 3 bramkami... Nie o taką historię chodziło, panowie piłkarze...
