Tylko dziś już nikt nie pamięta, że to mistrz Dani z niemałym budżetem i, że po losowaniu szanse na awans szacowano na 50:50. Dzis, jutro i za kilka lat będzie ciśnięta z nas beka jak to odjebaliśmy maniane w rewanżu mając z tyłu głowy, że kolejny przeciwnik jest dużo słabszy a i w IV rundzie nie ma wielkich kozaków (no może poza AEK). Można się teraz zastanawiać na kogo trafimy w IV rundzie LE o ile przejdziemy tych pastuchów z wysp albo ile nabijemy punktów i siana w pucharach (obojętnie jakich o ile tam awansujemy) ale każdy kibic Lecha będzie to mieć z tyłu głowy a każdy wielki znawca futbolu w tym kraju przy każdej możliwej okazji będzie nam to wypominał. I tak wiem, trzeba to olać, poza tym jesteśmy zahartowanymi takimi wybrykami kibicami Lecha ale kurwa ile można znosić… zasnąć przez nich nie mogę tak to we mnie siedzi.
|
Ocena wątku:
Title: Lech Poznań – Aarhus GF, 29.07.2026 19:00 el. LM
Tryb normalny |
