Wczoraj, 00:57
(Wczoraj, 00:40)Timbuktu napisał(a): Nie lubię krytykować dla samej krytyki...ale dzisiajszy blamaż mnie zmusił...
Styl i wielkość porażki zmusza do zastanowienia "kto to wszystko zaplanował"?
Duński manager zespołu opowiada niespotykane brednie o nieznanych przyczynach a ja widzę jego bezpośrednią winę sugerującą nawet "pomoc kollegom z duńskiej federacji"". Oczywiście nie znam szczegółów ale styl porażki zespołu prowadzonego przez "duńskego demiurga"jest co najmniej zastanawiający. Polecam uwadze szafów Lecha tą zawstydzającą "lojalność".
jeśli masz pisać takie bzdury to może zostań z tym jednym postem, opraw sobie w ramkę, powieś na ścianie, i weź duży rozbieg...
