Dzisiaj, 01:53
Patrząc powierzchownie wygląda to dobrze. Jednak zagłębiając się w szczegóły niestety tak kolorowo już nie jest. Wydaliśmy rzekomo 15 baniek na UZUPEŁNIENIE składu a dziś się okazało, że w razie gorszej formy kilku zawodników nie ma kto wejść pociągnąć ten wózek. Na pewno bokiem zaczyna wychodzić nam myślenie, że nie potrzebujemy napastnika. Potrzebujemy na gwałt. I na moje to dziś powinni dzwonić do Pululu z pytaniami gdzie mu mają wysłać koszulkę do treningu i jaki kontrakt go skłoni. Tak samo prawa strona. Dziś się okazało dlaczego NF nie wystawiał Gumnego. I niestety wychodzi na to, że mamy dwójkę prawych obrońców wystarczających na średnią ekstraklasę. Jeśli chodzi o graczy ofensywnych to pisać już mi się odechciewa. Niby najmocniej obsadzone pozycje, każdy zachwyca się skrzydłami w Lechu a tu narazie klapa. Walemark coś tam biega ale reszta nie dojechała z wakacji. I też powoli zaczyna mi się rodzić pytanie, z resztą mityczne pytanie jakie często pada w kolejnych latach. Czy nie popełniono gdzieś błędu w przygotowaniu? Miało być inaczej, drużyna miała być praktycznie gotowa już na start sezonu by nie skurwić eliminacji w pucharach i startu w eklapie. A póki co cytując klasyka „tak średnio bym powiedział, tak średnio”. Eeeeeeh
