Wczoraj, 10:51
Kubeł zimnej wody począwszy od Rutka, poprzez sztab, piłkarzy, a skończywszy na dziennikarzach i kibicach.
Nam Liga Mistrzów zwyczajnie się nie należy. I nie chodzi tylko o wczorajszy mecz. My od dawna marzymy o Lidze Mistrzów, a jedyna Liga Mistrzów w której jesteśmy to ta pod względem budowanego marketingu przez polskie kluby, jacy my to mocni nie jesteśmy na tle Europy, bazując na wynikach osiąganych w ogórkowej Lidze Konferencji, której nikt poważnie nie traktuje ( jak niegdyś puchar Intertoto ). I ok, fajnie, że liga się rozwija, można ściągać lepszych piłkarzy ale powiedzmy sobie szczerze - my narazie ledwo wychodzimy z fazy ligowej Ligi Konferencji, a chcemy grać w fazie ligowej Ligi Mistrzów, gdzie od paru lat nie możemy osiągnąć nawet Ligi Europy, bo przyjeżdza Crvena, Genk , Szachtar, Fiorentina i pokazuje nam miejsce w szeregu.
Nie wiem czy to kwestia przygotowania mentalnego , technicznego taktycznego czy fizycznego. Nie wiem czy to NF sie nie nadaje do europejskich pucharów bo taktycznie go zjadają inni trenerzy czy brakuje nam konkretnego elementu układanki na boisku bo jak dla mnie to każdy tam prezentuje wahania formy ale suche fakty są takie, że zacznijmy patrzeć na to trzeźwo. . Może najpierw awansujmy do Ligi Europy co i tak będzie sukcesem, budujmy co raz mocniejszy zespół , częsciej sparujmy z druzynami na poziomie jesli chcemy zobaczyc jaki jest realny nasz poziom a nie z druzynami pokroju Bohemians Praga i przestanmy budować hype na podstawie kilku mln wydatków na zawodników co juz jest normą w Europie od dawna. Wygralismy w najsłabszym sezonie ligi od lat. Zbudowano do tego narrację, jakby zaraz na Bułgarską miała przyjeżdzać Barcelona bo podpisano Palmę i paru innych grajków. Tymczasem mamy problem z pokonaniem Cracovii.
Pierwszy mecz w Danii może zamydlił nam oczy a może nie. Zagralismy bardzo dobrze 2 spotkania, po czym przyszły 2 spotkania druzyny na poziomie Lecha z czasów Rumaka. Puchar dla tego, kto rozwikła zagadkę co tam się odpierdala. Ale my się nie dowiemy. Czekają nas za to ciekawe tygodnie pod kątem przetasowań w kadrze/sztabie
Nam Liga Mistrzów zwyczajnie się nie należy. I nie chodzi tylko o wczorajszy mecz. My od dawna marzymy o Lidze Mistrzów, a jedyna Liga Mistrzów w której jesteśmy to ta pod względem budowanego marketingu przez polskie kluby, jacy my to mocni nie jesteśmy na tle Europy, bazując na wynikach osiąganych w ogórkowej Lidze Konferencji, której nikt poważnie nie traktuje ( jak niegdyś puchar Intertoto ). I ok, fajnie, że liga się rozwija, można ściągać lepszych piłkarzy ale powiedzmy sobie szczerze - my narazie ledwo wychodzimy z fazy ligowej Ligi Konferencji, a chcemy grać w fazie ligowej Ligi Mistrzów, gdzie od paru lat nie możemy osiągnąć nawet Ligi Europy, bo przyjeżdza Crvena, Genk , Szachtar, Fiorentina i pokazuje nam miejsce w szeregu.
Nie wiem czy to kwestia przygotowania mentalnego , technicznego taktycznego czy fizycznego. Nie wiem czy to NF sie nie nadaje do europejskich pucharów bo taktycznie go zjadają inni trenerzy czy brakuje nam konkretnego elementu układanki na boisku bo jak dla mnie to każdy tam prezentuje wahania formy ale suche fakty są takie, że zacznijmy patrzeć na to trzeźwo. . Może najpierw awansujmy do Ligi Europy co i tak będzie sukcesem, budujmy co raz mocniejszy zespół , częsciej sparujmy z druzynami na poziomie jesli chcemy zobaczyc jaki jest realny nasz poziom a nie z druzynami pokroju Bohemians Praga i przestanmy budować hype na podstawie kilku mln wydatków na zawodników co juz jest normą w Europie od dawna. Wygralismy w najsłabszym sezonie ligi od lat. Zbudowano do tego narrację, jakby zaraz na Bułgarską miała przyjeżdzać Barcelona bo podpisano Palmę i paru innych grajków. Tymczasem mamy problem z pokonaniem Cracovii.
Pierwszy mecz w Danii może zamydlił nam oczy a może nie. Zagralismy bardzo dobrze 2 spotkania, po czym przyszły 2 spotkania druzyny na poziomie Lecha z czasów Rumaka. Puchar dla tego, kto rozwikła zagadkę co tam się odpierdala. Ale my się nie dowiemy. Czekają nas za to ciekawe tygodnie pod kątem przetasowań w kadrze/sztabie
