No ale jak ujebiesz przygotowania, to automatycznie nie masz jakości na boisku. Co Ci się tutaj nie zgadza? Dokładnie tak. Personalnie 1:1 oraz całościowo jako drużyna byliśmy wczoraj ewidentnie słabsi od przeciwników. Pytanie, jakie są tego przyczyny i dlaczego to się powtarza. Zakładam, że zarówno nie zagrało coś w przygotowaniach, jak i nasi mentalnie nie dojechali do walki o LM. Część pewnie nigdy nie będzie w stanie grać na takim poziomie. Czy my jesteśmy w stanie zabarykadować naszą prawą stronę obrony? Wydaje mi się, że mamy tam chroniczny problem, którego lepsi przeciwnicy z Europy są świadomi i mamy z tamtej strony autostradę. Tak było rok temu, tak jest teraz. Czy nasi środkowi pomocnicy są w stanie trzymać mecz w ryzach, zachowując balans między obroną o atakowaniem? Nie przypominam sobie tego w tych najważniejszych meczach w bataliach o LM. Przeważnie byliśmy tutaj nakrywani czapkami...
Do tego dochodzi nam to, że mamy papierowych liderów....
Jesteśmy dalej od poziomu LM niż nam się to wydawało jeszcze wczoraj. I nie chodzi mi wcale o LM tegoroczną.
Do tego dochodzi nam to, że mamy papierowych liderów....
Jesteśmy dalej od poziomu LM niż nam się to wydawało jeszcze wczoraj. I nie chodzi mi wcale o LM tegoroczną.

