1 godzinę temu
O meczu pewnie już wszystko było powiedziane,sama porażkę był bym w stanie przeżyć taka jest piłka i nie raz topowe zespoły potrafiły odrabiać lub tracić po 3/4 gole jednak bardziej mnie boli podejście do meczu zawodników może trenera i taktyki.Od początku wyszliśmy z zamiarem trzeba zagrać to zagramy i tak mamy 3 do przodu.Zgubił nas wynik z pierwszego meczu i lekkie podejście bo gdyby byśmy musieli grać wczoraj o życie to może byśmy wygrali ale nie da się bronić przez 90 minut przy takich problemach w obronie i nie stracić bramki.W rzutach karnych też było widać kto ma jaja i potrafi załadować bombkę pod poprzeczkę.Nawet Rutkowskiego mi żal bo wyglądało to wszystko całkiem ładnie jak na początek sezonu a wróciła stara mokra szmata...
