31-07-2026, 09:00
@Bonx82
Zajechani nie są skoro strzelili w dogrywce, i to jako pierwsi, nie na ambicji żeby bronić dwumeczu, tylko by walczyć o wygraną.
To było klasyczne podejście: rozjechaliśmy ich w Danii, wyjść, pochodzić dziewięćdziesiąt minut i samo się przejdzie. A tu zonk, bo Aarhus zrobił to samo co my we Florencji, czyli postanowił odrobić.
Zlekceważyli, zagrali w chodzonego i zostali skarceni. Ligę Mistrzów zobaczą w telewizji, jak my.
Zajechani nie są skoro strzelili w dogrywce, i to jako pierwsi, nie na ambicji żeby bronić dwumeczu, tylko by walczyć o wygraną.
To było klasyczne podejście: rozjechaliśmy ich w Danii, wyjść, pochodzić dziewięćdziesiąt minut i samo się przejdzie. A tu zonk, bo Aarhus zrobił to samo co my we Florencji, czyli postanowił odrobić.
Zlekceważyli, zagrali w chodzonego i zostali skarceni. Ligę Mistrzów zobaczą w telewizji, jak my.
