31-07-2026, 09:31
(31-07-2026, 08:45)Zabal napisał(a): Taka dygresja. Widział ktoś wywiad naszego "kapitana " po meczu czy tylko ja widziałem wywiad Jagiełły Mońki czy Yegbe?
Weź przestań, my nie mamy kapitana. Ta drużyna nie posiada ani kapitana, ani absolutnie żadnego lidera, dorosłe dzieci z przerośniętym ego i skłonnością do pajacerki. Dlatego nie licząc nowych (choć dla Yegbe plusik), to szacunek w tej drużynie pozostał tylko do Jagiełły, może Mońki i Gurgula. Zresztą serio, żeby Jagiełło gość, który jak sam mówi jest od noszenia fortepianu musiał w takim meczu brać na siebie całą odpowiedzialność i być twarzą zespołu? I dla osób, które powiedzą, że się zesrałem po jednym meczu który nie wyszedł to przypominam, że to nie jest pierwsza totalna kompromitacja tego zespołu tylko już któraś (choć teraz przebili skale) i zawsze schemat był podobny

