(31-07-2026, 12:40)marekst napisał(a): " Nie mówię, że to jest jakiś wielki problem jego i tej drużyny, ale naprawdę wolałbym, gdyby się uczył. Nie mówię, że dla Duńczyka to bardzo proste, ale to naprawdę nie jest nic wielkiego. Nauczył się trenować na europejskim poziomie, to nauczyłby się też Polskiego na B1/B2, gdyby miał takie chęci."
A teraz zagadka dla dst95 - jakiej narodowości byli trenerzy Imaza, Paixao, Janzy, Arsenica?
Złe pytanie. Ile autor zna języków z zestawu: fiński, węgierski, grecki? Dlaczego akurat te? W rankingach na najtrudniejsze języki świata, podobnie jak nasz język, są w samym czubie. Ograniczyłem się do Europy. Zakładam, że autor wypowiedzi zna któryś z tych języków, skoro rzuca takie odważne tezy. Można też spytać, gdzie autor trenuje na europejskim poziomie, skoro fakt trenowania przekłada się automatycznie na zdolność do przyswajania tak trudnych języków, czego autor pewnie doświadczył, no bo skąd takie twierdzenie? Dlatego ograniczyłem języki do europejskich.

No i skoro to nie jest problem jego i drużyny, to Ishak, czy jakikolwiek inny zawodnik, mieliby się uczyć polskiego, ponieważ jakiś random z forum tak by wolał? A jak ja bym wolał, żeby Ishak chodził na aerobik, to też powinien to robić, czy jest tylko jakaś grupa, która takie życzenia może stawiać? Oczywiście dodam, że nie jest to jakiś problem Ishaka czy też drużyny, że nie chodzi na aerobik.
