01-08-2026, 04:37
Niels uwypuklił jedną kwestię. Tam w Dani to my wykorzystaliśmy swoje sytuacje i skończyło się 4-1 dla nas. W Poznaniu to oni wykorzystali wszystkie swoje sytuacje a my nie i skończyło się 4–1 dla nich. Po losowaniu ocenił szanse na 50:50. I o zgrozo wynik dwumeczu był równy a o awansie zadecydowały karne. Jasne, przykre było to jak przeszliśmy obok meczu zapewne myśląc, że mamy awans w kieszeni. Jednak odrobinę szczęścia albo mniej pecha i to my byśmy się szykowali na mecz z Sabahem. Boli ale teraz po czasie uważam, że fala krytyki i hejtu jaka spadła na Lecha jest przesadzona.
