01-08-2026, 07:34
(31-07-2026, 23:53)Róża napisał(a): Tak ale powiedział też o skuteczności. I tu miał rację bo był i karny odwołany, główka i pudło. Tak właśnie w piłce jest, że jak stwarzasz sytuacje ale nie trafiasz to kwestią czasu jest kiedy rywal to zrobi. Wczoraj podobnie odpadła Żylina.
Zgoda, ale częściowo. Skuteczności zabrakło, ale to znów spłycenie tematu do oglądania meczu przez pryzmat xG.
Jak się chcemy bawić liczbami, to poczytajcie jak wyglądały z naszej strony skoki pressingowe, szczególnie po 0:2. My kompletnie oddaliśmy ten mecz, z wielu przyczyn - oczywiście mentalnej też. Ale nie może być tak, ze zaraz będziemy wspominać, że przegraliśmy LM ze średnią drużyną, bo Palma i Ishak nie strzelili.
Stawiam tezę, że przy takim nastawieniu i planie na mecz - oni odpowiedzieli by kolejnymi bramkami. Panowali w środku, panowali fizycznie, lepiej pressowali, nie mieli głupich strat. Prostą skuteczna piłka wystarczyła na „najmocniejszego Lecha ostatniej dekady”
