01-08-2026, 09:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-08-2026, 09:35 przez strzelisty jupiter.)
I tak od wielu już sezonów, z krótką przerwą na Kownackiego. Potencjał za miliony to sobie może kupić ktoś z ligi angielskiej. Lech, jak już chce się bawić w potencjały, to za śrubki, bo jak nie odpali, nie będzie żalu. Za miliony kupuje się teoretycznie pewniaków do pierwszego składu, minimum do rywalizacji. A Agnero nie jest do rywalizacji. I nie jest to winą Ishaka, że mu memeje dobierają. On i tak jest na topie długie lata. W końcu się to jednak skończy, bo wiek. Obawiam się, że już dużymi krokami zbliża się ten moment, i ten sezon nie będzie już dla niego i przy okazji dla Lecha tak dobry, jak poprzednie.
