01-08-2026, 10:07
Żeby Agnero mógł pokazać co potrafi to nie może wiecznie wchodzić na 15 minut podczas których ma udowodnić, że jest lepszy od Ishaka, to nie ma szans na powodzenie. Żeby to sprawdzić potrzeba jaj a niewielu trenerów ma jaja by zaryzykować bo jak zacznie Agnero i Lech nie wygra to zawsze będzie gadane, że "a gdyby Ishak był w miejscu Agnero to by jebnął" i w następnym meczu gra znowu Ishak który może coś strzeli ale nikt nie powie "tak to i Agnero by strzelił".
Agnero w zeszłym sezonie 45 minut i więcej zagrał 5 razy. Z Lincoln, Płockiem, Arką, Widzewem i z Piastem. Poza ostatnim meczem wszystkie pozostałe były marne w naszym wykonaniu jako całość i wyszło w sumie jak z "mądrymi" analizami Skorpiona, że Agnero nie pomógł więc wyjebać.
Ile meczów na poziomie Yannicka zagrał Palma? Ile kaleczył w poprzedniej rundzie Walemark? Jak pierdolił Rodriguez? O Pereirze i jego obronie nawet nie wspomnę. Przecież gdyby każdy z nich siadł na dupie na ławie i dostawał 5 minut na zmianę wyniku i pokazanie, że warto na niego stawiać to każdy z nich byłby do wyjebania.
Teraz mamy dwa mecze z wyspiarzami + Wieczystą i Piast. Dobry czas, żeby Yannick na spokojnie 4 razy wyszedł w podstawie. Problem jednak jest taki, że jeśli forma z dwóch ostatnich meczów jest naszą formą właściwą to Agnero nic nie zdziała i będzie to gadanie które napisałem w pierwszym akapicie. No ale jeśli Palma/Bengtsson już potrafią grać w piłkę a Walemarkowi chce się biegać cały mecz to Agnero coś strzeli.
Agnero w zeszłym sezonie 45 minut i więcej zagrał 5 razy. Z Lincoln, Płockiem, Arką, Widzewem i z Piastem. Poza ostatnim meczem wszystkie pozostałe były marne w naszym wykonaniu jako całość i wyszło w sumie jak z "mądrymi" analizami Skorpiona, że Agnero nie pomógł więc wyjebać.
Ile meczów na poziomie Yannicka zagrał Palma? Ile kaleczył w poprzedniej rundzie Walemark? Jak pierdolił Rodriguez? O Pereirze i jego obronie nawet nie wspomnę. Przecież gdyby każdy z nich siadł na dupie na ławie i dostawał 5 minut na zmianę wyniku i pokazanie, że warto na niego stawiać to każdy z nich byłby do wyjebania.
Teraz mamy dwa mecze z wyspiarzami + Wieczystą i Piast. Dobry czas, żeby Yannick na spokojnie 4 razy wyszedł w podstawie. Problem jednak jest taki, że jeśli forma z dwóch ostatnich meczów jest naszą formą właściwą to Agnero nic nie zdziała i będzie to gadanie które napisałem w pierwszym akapicie. No ale jeśli Palma/Bengtsson już potrafią grać w piłkę a Walemarkowi chce się biegać cały mecz to Agnero coś strzeli.
