01-08-2026, 19:58
Walemark chyba na środkach nasennych. Nasze próby pressingu bez efektu, bo 4 zawodników ruszało do swoich, a on truchtał 15 metrów od swojego gracza, i ruszał do niego dopiero gdy tamten już otrzymał piłkę.
Ze Skrzypczakiem w składzie zero na koncie jest praktycznie niemożliwe.
Dramatyczne krycie 1-na-1 przy bramce.
Plus kilka innych interwencji w których tradycyjnie zaspał, choć przez jakość przeciwnika na szczęście bez skutków.
Palmie znowu brakuje iskry, ale chociaż biega solidnie, jak Rodriguez.
Po wejściu Murawskiego (nie wiem czy taki był plan czy "samo tak wyszło"), mieliśmy miniaturkę rewanżu z AGF - zaczęło się zwalnianie gry i czekanie na końcowy gwizdek mając korzystny wynik.
Dużo słabszy przeciwnik, więc dowieźliśmy.
Szkoda tych 3 słupków, nerwy by się skończyły wcześniej.
Mam nadzieję że u Jagiełły to tylko dmuchanie na zimne i że Bengtsson zaraz wróci.
Brawo dla Agnero, piękna bramka i dobry występ, mogła być jeszcze jedna bramka z innych okazji.
Brawo też dla Rodrigueza za liczne odbiory, dla Mońki za spokój przy grze w polu karnym i za te wybicia piłek za plecy, i na zachętę dla Sayyada.
Poprawnie Moutinho, Hakans i Gurgul.
No nic, 3 punkty to 3 punkty, mamy to po co przyjechaliśmy, pierwsze koty za płoty.
Ze Skrzypczakiem w składzie zero na koncie jest praktycznie niemożliwe.
Dramatyczne krycie 1-na-1 przy bramce.
Plus kilka innych interwencji w których tradycyjnie zaspał, choć przez jakość przeciwnika na szczęście bez skutków.
Palmie znowu brakuje iskry, ale chociaż biega solidnie, jak Rodriguez.
Po wejściu Murawskiego (nie wiem czy taki był plan czy "samo tak wyszło"), mieliśmy miniaturkę rewanżu z AGF - zaczęło się zwalnianie gry i czekanie na końcowy gwizdek mając korzystny wynik.
Dużo słabszy przeciwnik, więc dowieźliśmy.
Szkoda tych 3 słupków, nerwy by się skończyły wcześniej.
Mam nadzieję że u Jagiełły to tylko dmuchanie na zimne i że Bengtsson zaraz wróci.
Brawo dla Agnero, piękna bramka i dobry występ, mogła być jeszcze jedna bramka z innych okazji.
Brawo też dla Rodrigueza za liczne odbiory, dla Mońki za spokój przy grze w polu karnym i za te wybicia piłek za plecy, i na zachętę dla Sayyada.
Poprawnie Moutinho, Hakans i Gurgul.
No nic, 3 punkty to 3 punkty, mamy to po co przyjechaliśmy, pierwsze koty za płoty.
