01-08-2026, 22:51
Przebrnąłem przez te 29 stron i mnie załamuje to jak po jednym meczu można jechać z piłkarzami aż tak grubo.
Mi też zjebali wszystko co teraz się liczyło, po Stjarnanach i Żaligirisach byłem wkurwiony i darłem się "Rumak wypierdalaj" teraz nie jestem wkuriwony, jestem tak przygnębiony jak nigdy nie byłem.
Dziś nawet nie chciało mi się oglądać meczu z Wieczystą i poszedłem na Ekstraligę Kobiet gdzie Lechitki wygrały. Myślałem, że wynik będę sprawdzał w necie ale mimo to oglądałem na telefonie.
Śmieszy mnie jazda ze wszystkimi wkoło bo gdyby Palma kopnął proste, gdyby Hakans podał lepiej a Agnero uderzył. Gdyby Ishak trafił z głowy, gdyby nie pechowa interwencja Gumnego gralibyśmy dalej i nikt po tych piłkarzach nie jechałby a wręcz przeciwnie.
Ja widziałem zespół, który chciał i powiedzmy, że umiał zagrozić Duńczykom ale po 2 bramce jednak do 90 minuty było mu ciężko wstać. Nie umiejętnościami tylko mentalnie co się jednak zdarza najlepszym. Dogrywka to przewaga i sytuacje naszej strony.
Wychodzi na to, że sporym fragmentem 2 połowy zjebaliśmy sobie marzenia. Czy 30-40 minut gry decyduje o być albo nie być ludzi w sporcie czy w tym klubie? No nie.
Jestem mega przybity ale gdyby taki Palma strzelił na 1:1 to byśmy gadali o dobrym planie na mecz by nie dopuścić rywala do wielu okazji. Spaprali karnym i się posypało ale to przypadek a my teraz wszystkich wypierdalamy w kosmos bo tamci fartem odnieśli spektakularne zwycięstwo, owszem dali dużo od siebie i zasłużenie wygrali ale zasłużenie tylko za hart ducha. zaangażowanie i akurat poukładanie meczu. To Lechowi się nie udało ale nadał miał lepsze sytuacje, więcej i zdechło.
Zdarza się, najgorsze, że w najważniejszym dla Nas teraz momencie.
Obawiam się co będzie w tym sezonie bo w części z nas coś pękło, mi niekoniecznie chce się teraz na puchary do Poznania jechać...nigdy tak nie miałem ale po tym meczu mam.
Piłkarze pewnie też mają niełatwo bo na pewno im zależało.
Dziś balem się kolejnego gwoździa, wygrali. Oby szło to wszystko do przodu i zainteresowanie Lechem zostało bo jeśli frekwencja spadnie o 10 tys nie będę zdziwiony...niestety.
Mi też zjebali wszystko co teraz się liczyło, po Stjarnanach i Żaligirisach byłem wkurwiony i darłem się "Rumak wypierdalaj" teraz nie jestem wkuriwony, jestem tak przygnębiony jak nigdy nie byłem.
Dziś nawet nie chciało mi się oglądać meczu z Wieczystą i poszedłem na Ekstraligę Kobiet gdzie Lechitki wygrały. Myślałem, że wynik będę sprawdzał w necie ale mimo to oglądałem na telefonie.
Śmieszy mnie jazda ze wszystkimi wkoło bo gdyby Palma kopnął proste, gdyby Hakans podał lepiej a Agnero uderzył. Gdyby Ishak trafił z głowy, gdyby nie pechowa interwencja Gumnego gralibyśmy dalej i nikt po tych piłkarzach nie jechałby a wręcz przeciwnie.
Ja widziałem zespół, który chciał i powiedzmy, że umiał zagrozić Duńczykom ale po 2 bramce jednak do 90 minuty było mu ciężko wstać. Nie umiejętnościami tylko mentalnie co się jednak zdarza najlepszym. Dogrywka to przewaga i sytuacje naszej strony.
Wychodzi na to, że sporym fragmentem 2 połowy zjebaliśmy sobie marzenia. Czy 30-40 minut gry decyduje o być albo nie być ludzi w sporcie czy w tym klubie? No nie.
Jestem mega przybity ale gdyby taki Palma strzelił na 1:1 to byśmy gadali o dobrym planie na mecz by nie dopuścić rywala do wielu okazji. Spaprali karnym i się posypało ale to przypadek a my teraz wszystkich wypierdalamy w kosmos bo tamci fartem odnieśli spektakularne zwycięstwo, owszem dali dużo od siebie i zasłużenie wygrali ale zasłużenie tylko za hart ducha. zaangażowanie i akurat poukładanie meczu. To Lechowi się nie udało ale nadał miał lepsze sytuacje, więcej i zdechło.
Zdarza się, najgorsze, że w najważniejszym dla Nas teraz momencie.
Obawiam się co będzie w tym sezonie bo w części z nas coś pękło, mi niekoniecznie chce się teraz na puchary do Poznania jechać...nigdy tak nie miałem ale po tym meczu mam.
Piłkarze pewnie też mają niełatwo bo na pewno im zależało.
Dziś balem się kolejnego gwoździa, wygrali. Oby szło to wszystko do przodu i zainteresowanie Lechem zostało bo jeśli frekwencja spadnie o 10 tys nie będę zdziwiony...niestety.
