Wczoraj, 13:39
A skąd ten żal za Gislim? Przecież jego przygoda w Lechu to poziom największych ogórków. Kompletnie niczego nie wniósł, niczym pozytywnym się nie zapisał w pamięci. Taki Ba Loua to chociaż miał 3 czy 4 słupki na początku swojej przygody.

