Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Piast Gliwice, 09.08.2026 17:30
Tryb normalny
#39
Jadąc od przdou do tyłu:

Atak i skrzydła:

Graczami meczu Hakans i Allahyar.
Bardzo dobrze Palma i Rodri.
Ishak swoje zrobił, chociaż niewiele poza tym Smile

Do Agnero mam tylko delikatny żal o to średnie przyjęcie gdy minął Czerwińskiego - trochę bardziej do prawej i biegłby sam na sam jak z Klaksvik, albo Piast grałby w 10. Reszta przyjęć była pod dużym naciskiem Czerwińskiego.

Walemark całkiem dobrze, nawet trochę lepiej w pressingu, myślę że mocno zmęczył przeciwnikam co wykorzystali zmiennicy.

Bramka Delikata to czyste piękno i radość piłki nożnej - debiutant wchodzi, pierwsze dotknięcie i strzela gola!
Radość i celebracja kolegów po bramce sprawiła że się podwójnie uśmiechnąłem.

Tak jak inni ludzie piszą, zestaw Kozubal-Murawski w środku na tą chwilę nie działa. Ani nie daje za wiele do przodu, ani nie jest wystarczająco zadziorny w przerywaniu akcji przeciwnika.

Obrona:

Czyli jednak da się zagrać na zero z tyłu z Matim w obronie Smile Choć przy jednej z wrzutek w pierwszej połowie zaspał, bo już mu się chyba wydawało że wybicie piłki oznacza że to koniec akcji, i gliwiczanin główkował z 5 metra...

Poza tym generalnie całkiem pewnie zagrał - niech to będzie pierwsza jaskółka poprawy.
Ale na Wyspach Owczych zagrajmy jednak duetem Mońka-Yegbe - za dużo na szali i jeden błąd może dużo kosztować.
 
Pereira trochę błędów, ale razem z Gurgim bardzo fajnie wprowadzali większość piłek.

Mońka, klasa - jedna piłka którą zapamiętałem - Mońka opanowuje piłkę, biegnie za nim napastnik, 99% ŚO zagrałoby do boku albo do bramkarza, a on widząc że cała strona jest wolna, na spokoju lekkim łukiem mija tego napastnika i wbiega w kompletnie pustą strefę za jego plecami, co pozwala mu potem pociągnąć 30 metrów do przodu. Takie rzeczy napędzają grę!

Lis - najlepszy mecz w Lechu, spora pomoc utrzymaniu czystego konta, brawo!

Generalnie wbrew wyśmiewaniu, pokazaliśmy dziś siłę ławki w porównaniu z przeciętnym zespołem Ekstraklasy.

Aha - mam nadzieję że odwołamy się od tej żółtej kartki Ishaka, bo tam w ogóle faulu nie było, o kartce nie wspominając. Gryckiewiczowi się styki przepaliły i dał się nabrać na aktorstwo Grila.
Ishak pierwszy przy piłce, trafia ją czyściutko (choć niestety niecelnie), potem podkurcza nogi, normalna sytuacja gdy dwóch graczy atakuje piłkę z przeciwnych stron.
 
  


Wiadomości w tym wątku
RE: Lech Poznań - Piast Gliwice, 09.08.2026 17:30 - przez pacal - 09-08-2026, 20:02

Skocz do:


Browsing: 1 gości