25-10-2025, 22:30
(25-10-2025, 22:28)pacal napisał(a): Nie, nie była cała śmietanka.
Obronę mieliśmy przez cały mecz posklejaną na gumę do żucia (jeden Pereira wiosny nie czyni), bo trener postanowił w formacji w której liczy się przede wszystkim pewność nie dać ani jednego lidera (Milić albo ew. Douglas), i postawił na samych ludzi pod formą, albo bez doświadczenia. A potem się okazało że musi zmieniać i z przodu i z tyłu, i mu zmian nie wystarczyło.
Do tego Thordarsson symulował grę do 72 minuty.
Tak, Douglas liderem.
Gurgul zrobiłby Wielka różnicę jakby zagrał kosztem Moutinho?
