07-12-2025, 21:15
Dywagacje na temat zachowań kartkowych. Dużo negatywnych tematów poruszamy.
Od 3-4 spotkań warto zaznaczyć jak gra się pozytywnie zmieniła, może nie o tyle sama gra ale zachowanie, zaangażowanie, walka, jeżdżenie po dupach. Nikt nie odstaje, wszyscy zapierdalają. Nie będę się zastanawiać co się wydarzyło w szatni, jednak zauważcie że sam Niels nie jest już "zimnym" przy linii, drugi mecz z rzędu gdzie asystent dostaje kartkę.
Takiego Lecha pragnę oglądać zawsze! Który się nie poddaje, nie głaszcze piłki a zapierdala! Na! Zauważyliście, że zaczęło iść za sobą w ogień? Choćby przy sytuacji w dzisiejszym meczu przy Rodriquezie?
Te ostatnie mecze, napawają mnie i liczę, że Was również nadzieją na złotą wiosnę. Miejmy nadzieję, że Murawski, Walemark i Hakans wróci oraz nikt nie odejdzie.
Nie będę pisał, że za późno, może coś nie trybiło, za dużo zmian w składzie.... Dziś, pragnę im podziękować, że pomimo kontuzji, kartek, zgrzytów potrafili się podnieść, a nie jak zespół ze stolicy płynąć z nurtem w dół tabeli (dla przykładu)
Od 3-4 spotkań warto zaznaczyć jak gra się pozytywnie zmieniła, może nie o tyle sama gra ale zachowanie, zaangażowanie, walka, jeżdżenie po dupach. Nikt nie odstaje, wszyscy zapierdalają. Nie będę się zastanawiać co się wydarzyło w szatni, jednak zauważcie że sam Niels nie jest już "zimnym" przy linii, drugi mecz z rzędu gdzie asystent dostaje kartkę.
Takiego Lecha pragnę oglądać zawsze! Który się nie poddaje, nie głaszcze piłki a zapierdala! Na! Zauważyliście, że zaczęło iść za sobą w ogień? Choćby przy sytuacji w dzisiejszym meczu przy Rodriquezie?
Te ostatnie mecze, napawają mnie i liczę, że Was również nadzieją na złotą wiosnę. Miejmy nadzieję, że Murawski, Walemark i Hakans wróci oraz nikt nie odejdzie.
Nie będę pisał, że za późno, może coś nie trybiło, za dużo zmian w składzie.... Dziś, pragnę im podziękować, że pomimo kontuzji, kartek, zgrzytów potrafili się podnieść, a nie jak zespół ze stolicy płynąć z nurtem w dół tabeli (dla przykładu)

bardziej skierowane było do osób, które chciały zwalniać trenera, sztab i gasić światło.
