Liczba postów: 795
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
34
Brak DP najbardziej widoczny był przy pierwszej bramce. Mena hasał jak zając na łące. Antek gdzieś schowany w linii obrony, pozorujący doskok, gdy już było za późno. On powinien zostać skasowany już kilka chwil wcześniej.
Posadzenie na ławce Mońki, który był na fali wznoszącej i wydawał się wręcz pewniakiem do wyjściowej jedenastki, ciężkie do wybronienia. Wręcz niezrozumiałe, szczególnie biorąc pod uwagę, ile Skrzypczak w tym sezonie nam już meczów uwalił...
Liczba postów: 174
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
6
Dlatego niezrozumiałe jest to tłumaczenie konferencyjne (przed meczem), że brak "6" to wcale nie jest taki problem. Oczywiście, trener na konferencji nie musi mówić tego, co myśli, ale przez to buduje mylne przekonanie i daje alibi zarządzającym. To wielki błąd.
Co do obrońców- a ja uważam, że zaczynać powinniśmy duetem Skrzypczak-Mońka, tak jak konczyliśmy rundę zeszły rok. Mamy wtedy zupełnie innego Skrzypczaka niż tego zapalnika, truchtającego u boku Milica.
Liczba postów: 83
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
4
A ja jestem wręcz przerażony z jak fatalna dyspozycję wszedł w tą runde Ishak, mam nadzieję że to jakaś jednorazowa niedyspozycja bo inaczej jesteśmy w ciemnej d.. bo Agnero to dalej kot w worku. Mrozek motm, żaden z 4 obrońców która zaczęła ten mecz nie jest również w formie na tą chwilę. Pomoc do przodu ok ale tam nikt nie broni i przy kontrach mamy przed obrońcami lej po bombie. Z przodu jako zespół nie wyglądamy źle bo uczciwie mówiąc sytuacji stworzyliśmy całkiem dużo ale brakło skuteczności i lepszych decyzji. Ogólnie mam wrażenie że gramy bardzo naiwnie, Niels wg mnie położył ten mecz taktycznie bo zagraliśmy dokładnie tak, jak Lechia chciała żebyśmy zagrali.