Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Kwal. LE (play off): Lech Poznań - KRC Genk, 21.08.25 20:30
Tryb drzewa
(22-08-2025, 08:14)marekst napisał(a):
(21-08-2025, 19:32)marekst napisał(a): Chyba najsilniejszy z obecnych SPRAWNYCH piłkarzy, oby w obronie był spokój.

No niestety, przewidywania przed meczem niestety się sprawdziły, mając takie pizdy jak Gurgule, Skrzypczaki będziemy lani w lidze co chwilę. Jeszcze ostatnia ostoja Milic się posypał choć i tak wybornym obrońcą nie był. 
Widać teraz jak Frederiksen zjebał przygotowania pod KAŻDYM względem.
I całe szczęście, że odpadliśmy z LE, tam byłby WPIERDOL gorszy niż kiedyś raków w grupie chyba jeszcze. LKE to max co dla nas jest choć i tam trzeba liczyć na jakiś cud przy losowaniu.

O przydatności nowych nabytków z tej łapanki to szkoda nawet sobie strzępić ryja. Całe pucharowe przygody w tym sezonie to prawie same wpierdole, jedynie z rybakami nam się poszczęściło

Murawski i Salamon mogą tylko się lekko uśmiechać pod nosem,

Ktoś ostatnio pisał o Mrozku, że to nigdy nie był dobry bramkarz, tylko jego szczęściem była solidna obrona i teraz rzeczywiście to jest udowodnione, Mrozek to cienki bramkarz, nie pamiętam kiedy ostatnio wybronił nam mecz, wczoraj w wielu przypadkach bramki padały z jego udziałem, brak konkurencji powoduje, że jest on po prostu beznadziejny.
Ostatnim którego można winić za wczorajszy blamaż jest Mrozek. Chłopie ochłoń, może wytrzeźwiej bo Skorpionem zaleciałoWink
 
Odpowiedz
To że był "najlepszy" nie oznacza, że nie popełniał błędów, co chwilę miał spóźnione reakcje, szczególnie przy bramkach.
 
Odpowiedz
(22-08-2025, 08:23)Zabal napisał(a): Mamy w drużynie najlepszego bramkarza poprzedniego sezonu, najlepszego obrońcę poprzedniego sezonu, oraz najlepszego prawego obrońcę poprzedniego sezonu. Kieruje tym wszystkim najlepszy trener poprzedniego sezonu a my tracimy średnio co mecz 2 bramki.

Ale przed obrońcami grają ludzie którzy "dobrze rozgrywają" ale niekoniecznie dobrze bronią.
 
Odpowiedz
NIC nie tłumaczy tego, co wczoraj obejrzeliśmy. Przecież my wyglądaliśmy dużo gorzej, niż pierwszoligowa Wisła, która rok temu dostała lanie 1:6. Przecież to, co my odpierdalamy w obronie, to jest kryminał. I to taki tasiemiec brazylijski, który nigdy się nie kończy. Przecież my w pierwszej połowie mogliśmy z 10 bramek stracić. Dwa słupki, karny, niepodyktowany karny za faul Moutinho itd. Przecież to jest jakaś patologia. 

Niestety, ale wygląda na to, że sztab totalnie się pogubił na początku tego sezonu. Decyzje dotyczące Bartka, Hoticia, Fabiemy są po prostu fatalne i niewytłumaczalne, szczególnie, jeśli chodzi o moment. Nie mamy 10-ki, gdzie Hotić obecnie miałby pewny plac, po kontuzji Antonio obrona jeszcze bardziej się rozjedzie, o Fabiemie to będą filmy kręcić....

Przyszło 7 nowych gości, a nie ma kto grać, bo co mecz/trening ktoś nowy wypada z powodu kontuzji albo z powodu jakichś kłótni czy ch...j wie czego, a do tego lekką ręką pozbywamy się gości z ważnymi kontraktami i to za free....

Rodriguez z urazem, niegotowy jeszcze, czy się już pokłócił? 

Fatalnie to na razie wygląda.
 
Odpowiedz
Akurat Mrozek nam wczoraj karnego wyciągnął. Gorzej że drużyna jest bez formy. Choć powiedzmy sobie szczerze ktoś się spodziewał wczoraj czegoś innego?
 
Odpowiedz
Też nie rozumiem pretensji do Mrozka. Zagrał dobry mecz, nie wiem o jakich sytuacjach tutaj mowa, że był spóźniony.
Z Rodrigezem też nie rozumiem, przychodził jako pewniak za Souze, a jakoś przestał istnieć.
Co do Salamona, to wina może być obustronna. On sam może nie chcieć występować, bo przecież zaraz odchodzi a może akurat jakaś kontuzja się przytrafi. Więc nie wiedząc co jest w drużynie, ciężko coś wyrokować.
Dawajcie przerwę reprezentacyjną, niech ktoś wyzdrowieje...
 
Odpowiedz
Ch*j z wynikami, Kolejorz jesteśmy z Wami.

A rewanż musimy zagrać 1 składem, żeby nie popełnić błędu co Żuraw z Benficą (piłkarze chcą grać a nie siedzieć na ławce).
 
Odpowiedz
Co okienko, kiedy mamy o coś grać w pucharach sprowadzamy zawodników niezdolnych do gry na już na pozycje, które wymagają, by piłkarz wskoczył na wysokie obroty od razu. Tam było z nieprzygotowanym Sousą przed Karabachem, teraz Sousa odszedł, a ściągamy nie potrafiącego zagrać solidnych 45 minut Rodrigueza i na dyszce musi występować Jagiełło. Można zaliczyć też Gholizadeha, który przez długie miesiące od razu po przyjściu REHAbilitował się.
Rewanż potraktować jak sparing, niech zagra Barański, Fiabema, Szymczak. W pełnym wymiarze czasu. Szykować się na Widzew.
 
Odpowiedz
Po bramce na 2:1 widać było jak uszło z nich powietrze. Chwilę potem wypadł Milić, wszedł Mońka i się zaczęło.
W przerwie może jakaś rozmowa była ale co z tego skoro od razu po starcie drugiej połowy samobój.

Mentalnie - rozsypani. Nie wiem czy da się z tym coś zrobić do meczu z Widzewem.
 
Odpowiedz
Po 1:2 uszło powietrze. a za chwilę bramka po różnym. Podobnie jak z Crvena i wielu innych meczach.
To już jest tak żenujące, Fiabemy w piłkę chyba nie nauczymy grać. Ale pchając się Do Europy wypadało by trochę te różne jednak poćwiczyć.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości