Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Przygotowania do sezonu
Tryb drzewa
Sory moja wina, dajmy mu kontrakt na ile chce i za ile chce, no i oczywiście nie zapomnijmy dać mu czas do końca okienka transferowego, żeby miał szansę znaleźć sobie coś lepszego.

PS 1.

Szacunek powinien działać w obie strony, a w takim zwodzeniu klubu i przedłużaniu, to Ja szacunku ze strony Milicia nie widzę.

PS 2.

Zabal +1
Już się bałem, że to za trudne.
 
Odpowiedz
Dobieraj słowa stosownie do przekazu. Mi tu "nara" kompletnie nie pasuje i tylko do tego się odniosłem. Nie piszę, że musimy przychylić Miliciowi nieba na jego warunkach. Jak się nie dogadają, wiadomo że koniec. Smutny koniec, bo jednak taki piłkarz zasługuje na skandowanie swego nazwiska na odchodne. I nie w formie jak po mistrzostwie na stadionie, kiedy każdy usłyszał swoje nazwisko z trybun. Tylko w sposób wyjątkowy, w formie pożegnania i podziękowania za zostawione przy Bułgarski zdrowie.
 
Odpowiedz
Jak chcesz pożegnać piłkarza który decyzję o odejściu podejmuje w przerwie między sezonami?
 
Odpowiedz
Ale jak to sobie wyobrażasz, zawsze możesz pojechać na ławicę z orkiestrą strażacką i niech JJ da mu jeszcze klucze do miasta.
Widzisz, gdyby się umiał określić przed końcem sezonu zamiast zwodzić klub (jeżeli prawdą jest oczywiście, że umowę ma na stole ok kilku miesięcy) można by go było pożegnać podczas meczu z Płockiem, a tak odejdzie za co najwyżej z podziękowaniami i laurką na klubowej stronie. I czyja to jest wina klubu?
 
Odpowiedz
Klub moim zdaniem zachował się spoko - Milica też trzeba rozumieć że może być na horyzoncie kontakt życia na koniec kariery. Myślę że my tu więcej piany bijemy niż pomiędzy zainteresowanymi stronami. Nie pierwszy i nie ostatni który odszedł bez skandowania.
 
Odpowiedz
Skąd w ogóle info, że Milić ma zakaz?
 
Odpowiedz
To nie jest wiedza tajemna, praktycznie w każdym artykule dotyczącym Milica jest zawarta informacja, że nie rozpoczął przygotowań do nowego sezonu z Lechem.
 
Odpowiedz
tak na koniec to my nie wiemy na czym stoimy (ze stoperem) więc może "nara" jest mocne, ale w sumie to trochę "nara" Milic mówi Lechowi. jakby chciał być 100% fair do nas, to by zapowiedział że szuka klubu i chce odejść - wtedy to można ogłosić i wymyślij nutę do śpiewania z jego nazwiskiem podczas meczy z Wisłą P.
Niezmiennie lubię to ze sloganu z Monachium o (nie)wyższości nad klubem i się tego trzymam.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 4 gości