Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Europejskie puchary 2025/26
Tryb drzewa
A wtedy na skrzydłach nie zagra Palma Leo? Rezerwa to Fiabema i Szymczak i Lisman wiec jest trochę słabo. Jeszcze jeden skrzydłowy by się przydał.
 
Odpowiedz
Ciekawe co z Jagiełło, nie widziałem nigdzie informacji, co z jego barkiem. Mam złe przeczucia niestety. Gisliego bark wyeliminował na 4 miesiące.

edit: na głównej własnie podali, że 7-10 dni przerwy od treningu, uff. Z CZ nie zagra, ale na Genk będzie gotowy.
 
Odpowiedz
Napisałem w temacie meczu rewanżowego. Wypada na 7-10 dni
 
Odpowiedz
(08-08-2025, 12:06)hif napisał(a): edit: na głównej własnie podali, że 7-10 dni przerwy od treningu, uff. Z CZ nie zagra, ale na Genk będzie gotowy.

To się okaże....
 
Odpowiedz
Ja bym chyba jednak wolał Ligę Europy i tam baty dostawać niż punktować w LKE. Szalenie brakuje mi takich wielkich meczów przy Bułgarskiej czy na wyjeździe, zagrać z FC Porto czy Ol. Lyon, Roma czy Feyenoord lub nawet taka Braga czy jakaś Aston Villa, niby stadion zawsze pełny na pucharach ale jakoś tak jest lepsza atmosfera gdy się gra z jakąś uznaną marką niż z jakimś Breidablikiem czy inną Baćką Topolą. Brakuje mi tego klimatu takich spotkań bo ile my mieliśmy takich wielkich meczów przez ostatnie powiedzmy 10 lat? 5 może 6 takich spotkań było? Fajnie jest przechodzić kolejne rundy w Europie ale to jednak dalej 3 liga i zaścianek europejski w większości, LKE to dla mnie już za mało, chciałbym powalczyć z tymi poważniejszymi bo to chyba o to chodzi w tym sporcie, żeby mierzyć się z najlepszymi.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
Wiadomo, że najlepiej było by grać w LM. Ale bądźmy realistami tylko dzięki mistrzowi będziemy grali w pucharach jesienią. Bo chyba nikt nie ma złudzeń, że z taką kadrą dostępną to już by nas w pucharach nie było.
 
Odpowiedz
A kto by nas wyrzucił?
 
Odpowiedz
(14-08-2025, 01:13)m94g napisał(a): Ja bym chyba jednak wolał Ligę Europy i tam baty dostawać niż punktować w LKE. Szalenie brakuje mi takich wielkich meczów przy Bułgarskiej czy na wyjeździe, zagrać z FC Porto czy Ol. Lyon, Roma czy Feyenoord lub nawet taka Braga czy jakaś Aston Villa, niby stadion zawsze pełny na pucharach ale jakoś tak jest lepsza atmosfera gdy się gra z jakąś uznaną marką niż z jakimś Breidablikiem czy inną Baćką Topolą. Brakuje mi tego klimatu takich spotkań bo ile my mieliśmy takich wielkich meczów przez ostatnie powiedzmy 10 lat? 5 może 6 takich spotkań było? Fajnie jest przechodzić kolejne rundy w Europie ale to jednak dalej 3 liga i zaścianek europejski w większości, LKE to dla mnie już za mało, chciałbym powalczyć z tymi poważniejszymi bo to chyba o to chodzi w tym sporcie, żeby mierzyć się z najlepszymi.

Już zacząłem się zastanawiać, czy to tylko ze mną jest coś nie tak i chcę grać w lepszych rozgrywkach...
 
Odpowiedz
paru jeszcze by się tu jeszcze znalazło Smile
 
Odpowiedz
Ufff. Czyli nie utknąłem w jakimś Football Managerze:-)

No i dlaczego nie mielibyśmy mieć szans powtórzyć na przykład wyniku takiego Elfsborga? Kadra warta +- 1/2 wartości naszej kadry. W tamtym sezonie startowali z rankingiem na poziomie 4,5 pkt,  w eliminacjach walnęli m.n. Pafos, Rijekę , Molde. W grupie zaliczyli 10 pkt, u siebie wygrane mecze z Romą, Bragą, Niceą, Qarabagiem.....

Ciekawe, czy tam też rozważali przed sezonem,  żeby "spaść" do LKE, bo przecież z takim rankingiem to nie ma szans na nic, a tak to za kilka lat nam będzie łatwiej?

Najgorsze co może być, to samemu sobie robić w głowie jakieś ograniczenia. Przecież my już nie raz pokazywaliśmy, że umiemy grać w tej Europie i to z lepszymi drużynami. Wystarczy wspomnieć nawet drużynę Żurawia, szczególnie z eliminacji, gdzie wygrywaliśmy z lepszymi, Broma, szczególnie w fazie grupowej i pucharowej...Jestem pewien, że jeśli byśmy przeszli to Genk, to czas będzie działał na naszą korzyść i na pewno coś ugramy. W tym rankingu liczy się regularność grania w grupie/fazie ligowej...

A i tak zdecydowanie ważniejszy jest ranking krajowy, jeśli chodzi o zwiększanie szans na awans. Polska jest obecnie na 13. miejscu, które daje nam mistrza w IV. rundzie eliminacji LM., co jest w naszym przypadku ogromnym handicapem, zarówno jeśli chodzi o samo zapewnienie min. fazy ligowej LE, jak i cztery mecze mniej w eliminacjach w okresie, gdzie my ewidentnie nie jesteśmy w piku formy, delikatne mówiąc. Mamy niewielką stratę do 12 miejsca, które daje nam drugą drużynę w fazie grupowej. W tym rankingu, szczególnie w dłuższej perspektywie, też liczy się regularność i wprowadzanie min. 2-3 drużyn rok do roku do grupy i nie ma co liczyć na to, że jeden klub, nawet grając w fazach pucharowych, jest to w stanie pociągnąć.

Grać, robić swoje, nie kombinować, być coraz lepszym  i będzie dobrze.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 4 gości