Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech II Poznań Rezerwy
Tryb drzewa
#31
No i co da ci ten marketing?
 
Odpowiedz
#32
Jak oni chcą żeby rezerwy serio awansowały, to niech pogonią tego Wojtkowiaka
 
Odpowiedz
#33
Pytanie czy Wojtkowiak jest tutaj głównym problemem?
 
Odpowiedz
#34
Przecież mamy słaby skład w tej akademi. Skończyły się złote czasy do pierwszej jedenastki też kandydatów brak.
 
Odpowiedz
#35
Tak się mówi od czasów Kownackiego.
 
Odpowiedz
#36
To kto jest z rezerw ta perłą?
 
Odpowiedz
#37
Problem może leżeć pośrodku.

Albo wśród juniorów nie ma pereł, w co nie wierzę, bo zawsze się jakiś talent z potencjałem na pierwszą drużynę znajdzie.

Albo talenciki są, tylko trenejro nie potrafi dostosować gry tak, żeby mogły rozwinąć skrzydła i się rozwijać.
 
Odpowiedz
#38
Jak dla mnie jest tyle akademii na świecie położyć siano i wyciągnąć jakiegoś trenera z doświadczeniem z młodymi. A nie Wojtkowiak zapchaj dziura z zerowym pojęciem o tym co robi.
 
Odpowiedz
#39
Dokładnie, to jest chyba pierwsza jego praca w roli pierwszego trenera
 
Odpowiedz
#40
Ale skąd w ogóle twierdzenie, że do pierwszej jedenastki brak kandydatów? Tak jak napisał ktoś wyżej, że ten tekst hula tutaj od czasów Kownackiego. Co chwilę się czyta o słabszych rocznikach, słabszych trenerach, zaniedbaniach itd.

A w pierwszej jedenastce biega od dechy do dechy Antek, cały poprzedni sezon grał Gurgul, teraz co poniektórzy chcieliby, żeby Lisman był już w takiej roli. Do pierwszej jedenastki powoli puka Mońka. 

Jakbyśmy stawiali na wychowanków w jeszcze większym wymiarze, to by się pojawiały zarzuty, że sobie robimy okno wystawowe, zamiast skupić się na wyniku.

A nikt nie bierze jeszcze jednej, bardzo ważnej kwestii. Przecież my kupujemy coraz więcej, coraz drożej i nie ma się co oszukiwać, coraz lepszych piłkarzy na przestrzenie tych ostatnich lat...

Na jakiej podstawie jesteście w stanie określić, że X czy Y z rezerw to nie jest kandydat do pierwszej jedenastki? Szkoda, że nie da się zajrzeć tutaj do historii forum i poczytać chociażby o Antku, nie wspominając o Bednarku. I nie mam tutaj na myśli okresu, gdy grali w rezerwach, tylko byli albo w pierwszej drużynie, czy też na wypożyczeniach, jak np. Antek w Polkowicach, Moder w Odrze...

Osobiście widzę inny problem z naszymi wychowankami. Jeśli ich "kariery" po wyjeździe z Polski będą wyglądały tak, jak wyglądają, to w pewnej perspektywie czasu może się to odbić negatywnie na naszej polityce transferowej.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości