04-12-2025, 06:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2025, 06:34 przez strzelisty jupiter.)
Cieszy kolejna bramka Agnero. Zagrałbym przy Kałuży na dwóch. Od dawna mi się marzy powtórzenie duetu Lewandowski - Rengifo. O ile Ishak ma siły zagrać w Krakowie. Szkoda że wskutek kontuzji nie było za bardzo jak go zdjąć wczoraj z boiska. W obliczu absencji Jagiełły i Thórdarsona, nie ryzykowałbym na Cracovii wyjściem Kozubal plus Ouma. Niech zagra jeden z nich, pod koniec zmiana na drugiego. A jak Niels poukłada pozostałe klocki to już jego głowa. Cały mecz koniecznie Palma.
Lubię takie mecze, które ogląda się słabo, a na końcu wynik jednak się zgadza. Koniecznie trzeba wygrać mecz ligowy. Wygrywamy wszystko wkoło ostatnio, w Ekstraklasie nie możemy sobie pozwolić na kolejny remis, bo Jagiellonia może uciec do końca roku na osiem oczek, co przy równej liczbie rozegranych meczy dałoby im bardzo niebezpieczną przewagę przed rundą rewanżową. Rzekłbym - ciężką do odrobienia. Jaga ma Termalikę i Motor, wcale nie nierealna niestety perspektywa kompletu punktów.
Na uwagę zasługują trzy ostatnie mecze bez straty bramki. Nie tylko Mrozek się rozkręcił. Mam wrażenie, że Mońka w niedługim czasie może stać się liderem obrony. Oby nie dał się zagłaskać, bo jak wiadomo - moje ulubione powiedzenie, uważam z czapy - w tym wieku zdarzają się wahania formy. Jak jesteś dobry, to się nie zdarzają. W poważnych klubach osiemnastolatkowie to już pełnoprawni piłkarze.
Lubię takie mecze, które ogląda się słabo, a na końcu wynik jednak się zgadza. Koniecznie trzeba wygrać mecz ligowy. Wygrywamy wszystko wkoło ostatnio, w Ekstraklasie nie możemy sobie pozwolić na kolejny remis, bo Jagiellonia może uciec do końca roku na osiem oczek, co przy równej liczbie rozegranych meczy dałoby im bardzo niebezpieczną przewagę przed rundą rewanżową. Rzekłbym - ciężką do odrobienia. Jaga ma Termalikę i Motor, wcale nie nierealna niestety perspektywa kompletu punktów.
Na uwagę zasługują trzy ostatnie mecze bez straty bramki. Nie tylko Mrozek się rozkręcił. Mam wrażenie, że Mońka w niedługim czasie może stać się liderem obrony. Oby nie dał się zagłaskać, bo jak wiadomo - moje ulubione powiedzenie, uważam z czapy - w tym wieku zdarzają się wahania formy. Jak jesteś dobry, to się nie zdarzają. W poważnych klubach osiemnastolatkowie to już pełnoprawni piłkarze.
