1 godzinę temu
( 1 godzinę temu)rojber napisał(a): Warto dodać, że Skrzypczak i Moutinho miały być transferami sprawdzonymi. Ściągaliśmy najlepszego obrońce sezonu oraz solidnego bocznego defensora, który grał od deski do deski przez cały sezon. Na prawdę ciężko tu obwiniać Rząsę. Gdyby Skrzypa zagrał na miarę oczekiwań to te okienko mogło by być jedno z lepszych jak nie najlepsze.
Dokładnie. Analiza wsteczna zawsze skuteczna.
Teraz powiemy czemu debil Rząsa nie ściągnął Czubaka. Jednak z perspektywy momentu transferu to taki transfer Skrzypy to zero ryzyka, a transfer Czubaka jednak ryzyko większe. Bo Czubak to gość w I lidze strzelał (ale ilu strzelało w pierwszej lidze, a w Ekstraklasie nic), ale w Belgii całkowicie przepadł, grał dajmy na to jeszcze mniej niż Szymczak aktualnie. No ale ostatecznie Czubak gra tak, że przymierzany jest do kadry.


Czubak nie zna języka, toteż przypadł w Belgii. To skromny i nieśmiały chłopak. To go zablokowało na zachodzie. Tak jak kiedyś pisałem, że Czubak zrobi większą karierę niż Szymczak, tak teraz podtrzymuję, że byłby zdecydowanie lepszym wyborem niż Agnero, którego wpierw powinniśmy nauczyć chodzić. W meczu z Niecieczą zagrał ogony, a dwukrotnie wyrżnął się bez kontaktu z piłką, o własne szkiety.