Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Kwal. LE (play off): KRC Genk - Lech Poznań, 28.08.25 20:00
Tryb drzewa
#61
Bardzo przepraszam za błąd. Nic mnie nie tłumaczy.

Oczywiście żaden uczestnik konwersacji nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie jeśli jest fiabema z zerowymi statystykami i mający wywalone i Filip który już bramki strzelił to którego wybrać?
 
Odpowiedz
#62
(29-08-2025, 19:25)marekst napisał(a): Nadal tylko nie wiem dlaczego nie można go krytykować w nowym sezonie bo w starym zdobył Mistrza?

C odo Fiabemy czy Szymczaka, tak naprawdę powinna być jedna odpowiedź: żadnego nie powinno być w tak wielkim klubie jak Lech i wybieranie kto ma z nich grać jest jak kupowanie samochodu ale masz do wyboru: albo z rdzą, albo branie oleju.

Ja tylko zwracałem uwagę na błąd rzeczowy w ocenie Nielsa Smile. Co do krytyki zgadzam się z Tobą - mistrza zdobył, ale jeśli popełnia błędy to można i trzeba krytykować. Byle z sensem, i biorąc pod uwagę okoliczności (i na poziomie) - co nie każdy krytykant robi.

Co do Fiabemy i Szymczaka, generalnie mam pogląd zbliżony do Twojego. Ale dopóki są wyborami nr 2 i 3, to kogoś trzeba wybrać. Po wczorajszym pokazie p.t. "jak przejść obok meczu", Szymczak wg mnie nie ma prawa powąchać murawy w najbliższych meczach.

Jeśli chodzi o przyszłość tej dwójki, to (jako że zawsze dobrze życzę każdemu lechicie) mam minimalne, tak ok. 1%, nadzieje, że Fiabema coś tam jednak potrafi (Chelsea coś w nim jednak musiała widzieć 5 lat temu), i to co o nim Niels opowiada to nie tylko kurtuazja, i naprawdę mentalnie nie potrafi przenieść z treningu na mecz z kibicami. Zobaczymy w najbliższych tygodniach czy coś mu się przestawiło po pierwszej bramce i ważnej asyście. Jeśli nie to czas się z nim definitywnie pożegnać. 

Co do Szymczaka - peak osiągnął jakieś 2 lata temu, od tego czasu zero rozwoju / równia pochyła. I nawet wypożyczenia nie pomagają. Wcześniej można go było przynajmniej chwalić za zaangażowanie, ale od jakiegoś czasu nawet tego w niektórych meczach brakuje.

(29-08-2025, 19:38)Skorpion napisał(a): Oczywiście żaden uczestnik konwersacji nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie jeśli jest fiabema z zerowymi statystykami i mający wywalone i Filip który już bramki strzelił to którego wybrać?

Już kilka osób ci odpowiedziało. Ten który w danym momencie jest w lepszej formie, i daje więcej zespołowi.

Nie chcę kopać leżacego, ale nawet statystyki za sierpień przemawiają za Fiabemą:
- Szymczak: grał w 5 z 6 meczów, łącznie 200 minut (44% czasu), 0 bramek, 0 asyst
- Fiabema: grał w 5 z 6 meczów, łącznie 130 minut (28% czasu), 0 bramek, 1 asysta
 
Odpowiedz
#63
Żaden? Widzę kilka odpowiedzi w tym wprost ja Ci odpowiadam
 
Odpowiedz
#64
Dajcie spokój,
Przyjdzie nowy trener, dostanie 3 mecze w plecy i tu i teraz trzeba będzie go wyjebać. Bo przecież jest teraz a nie hipotetycznie.
 
Odpowiedz
#65
Uwielbiam posty w których czytam dane pod tezę. Szymczak 1 bramka dwie asysty. Fiabema 1 asysta. A zapomniałem to nie pasuje do narracji kopania leżącego czy jak ty to tam sobie nazywasz ale idźmy dalej. Jak już tak bardzo porównujemy tych dwóch piłkarzy.
Szymczak łącznie dla Lecha 120 występów 12 bramek 11 asyst wszędzie wiem statystyki dramatyczne.
Fiabema 39 występów.. dwie asysty.
Dziękuję to zamyka rozmowę z ,, ekspertami " forum. Mało mnie obchodzi czy w meczu z Genk udało mu się raz prosto kopnąć piłkę. On od jakiś 19 meczy neo powinien zakładać koszulki Lecha.
I jeśli mam wybierać pomiędzy słabym Filipem i tragicznym falbana go wybiegam Filipa. Większe prawdopodobieństwo że trafi albo chociaż asystę zaliczy.

Miłej nocy życzę eksperci.
 
Odpowiedz
#66
Ale co Ty chcesz udowodnić? To, ze Szymczak strzelał gole w 1939 roku?  To w takim razie wpuśćmy Okońskiego, wiesz, o ile więcej bramek Mirek nastukał od Szymczaka i Fiabiemy razem wziętych?  Albo kurwa Pachelę albo Prabuckiego.

Stare piłkarskie powiedzenie mówi: jesteś taki, jak Twój ostatni mecz. Zimny słusznie zdiagnozował, który z dwójki statystów jest obecnie w lepszej formie. I mecz pokazał, że miał rację, O co Ty się pultasz, Ekspercie? Grał czym miał. A teraz czekamy w końcu, oby (!) na jakiegoś sensownego konkurenta dla Ishaka.
 
Odpowiedz
#67
Jak dla mnie Szymczak jest ewidentnie lepszym zawodnikiem, więcej daje i więcej rokuje. I jeden wczorajszy mecz nie zmieni mojej opinii. Takich meczów jak wczoraj Szymczak, Fiebema miał już kilkanaście albo kilkadziesiąt. Również w tym sezonie i również w sierpniu.

Więc jeśli miałbym decydować, którego z nich zostawiamy, a którego wywalamy, to nie miałbym nawet cienia wątpliwości, którego z nich wyjebać. Fiabema wczoraj zaliczył chyba swój najlepszy mecz. To był jego peak. Ale na miłość boską.Nie potknął się o piłkę. zaliczył pierwszą asystę, nie zrobił sobie krzywdy strzelając główką, czego niewiele brakowało w Częstochowie w tamtym sezonie. To są jego atuty z wczorajszego meczu. To był jego peak. On z tym wczorajszym peakiem nawet nie stał przy Szymczaku, gdy ten miał swój peak. Nie stał nawet przy Szymczaku z przełomu lipca i sierpnia tego roku.

Powyższe nie oznacza, że Niels wczoraj nie podjął dobrej decyzji. Fabiema to jednak dla mnie chyba największy ogór w historii iLecha, biorąc pod uwagę zawodników z tyloma szansami, które on dostał. Taki zawodnik nie powinien u nas być w kadrze. To jest jakiś nieśmieszny żart. Szymczak też nie powinno już dzisiaj być.
 
Odpowiedz
#68
Nie zrozumiałeś sedna dyskusji. Rozmowa była o czwartkowym meczu. Który z patałachów zagrał lepiej. No i Fiabema był lepszy. A obaj nie nadają się na Lecha. A że Szymczak jest ogólnie lepszy od Fiabemy to wszyscy wiedzą.
I Niels podjął dobrą decyzję - dał więcej odpocząć Szymczakowi przed Widzewem,
 
Odpowiedz
#69
Muszę Cię zmartwić. To nie ja czegoś nie zrozumiałem, tylko Ty. Opisałem, którego zawodnika uważam za lepszego i którego bym zostawił, gdybym musiał wybierać. Chyba nawet Skorpion postawił gdzieś takie pytanie. 

W ostatnim akapicie odniosłem się natomiast do sedna dyskusji i tego, co napisał Mosina, że wczorajsza decyzja Nielsa była trafna, dodając, że obydwaj się nie nadają do Lecha. 

Coś Ci się jeszcze nie zgadza?
 
Odpowiedz
#70
Skorpion zadał takie pytanie w zacietrzewieniu, że grał Fabiema asystent a nie wspaniały kołek Szymczak, mając o to absurdalny zarzut do Nielsa.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości