03-03-2026, 08:20
Ale dużo ludzi pisze właśnie to co Ty. Że to było sędziowanie bardziej pod Raków. A ten płacze o ten faul Milica. Jeszcze z tego bramkę mieli.
|
Ocena wątku:
Title: Lech Poznań - Raków Częstochowa, 01.03.2026 17:30
Tryb drzewa |
(03-03-2026, 12:24)strzelisty jupiter napisał(a): I to aptekarskie przerywanie gry, wybijanie nas z rytmu, prawie w stu procentach było w jedną stronę. Nie tylko duże błędy sędziowskie wypaczają wynik, te małe też mają wpływ. Sędziowanie zdecydowanie pod Raków.
Najbardziej bawiło jak pajacyki w czerwonych koszulkach przez cały mecz spowalniali grę, ślamazarnie wznawiali, nie śpieszyli się z autami ku irytacji naszych, a po bramce Agnero, gdy Mrozek miał piłkę i raz nie miał zamiaru szybko wznowić, podopieczni Tomczyka podnosili łapy w górę w geście protestu. Niezmiennie mnie to bawi.
(01-03-2026, 20:37)pacal napisał(a): Taki mecz, zakończony w taki sposób, da nam potężnego kopa mentalnego. A przy okazji Rakowowi pewnie lekką podłamkę.
Szkoda żółtych kartek Milicia i Kozubala na mecz z Widzewem, ale teraz już nie ma łatwych meczów, pierwszy przed którym możnaby się potencjalnie celowo wykartkować to BBT u siebie za parę kolejek.
Ale dziękuję, nie wiedziałem o tym wyjątku, zapamiętam.