Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Widzew Łódź - Lech Poznań, 07.03.2026 20:15
Tryb drzewa
#71
Nie możemy tracić bramek w ten sposób z takim petami. Pierwsza kasta ten śniady zostawiony totalnie sam w polu karnym, druga asysta Skrzypczak. Znowu za koronkowo próbujemy grać, zagęszczenie przeciwnika w polu karnym jak w New Delhi a my pchamy się na siłę.
 
Odpowiedz
#72
Fakty są takie, że trzy pkt poszły się walić a taktykę i skład na ten mecz wybrał trener. Boli ten mecz i wielka szkoda straconych punktów.
 
Odpowiedz
#73
(07-03-2026, 23:19)Mosina napisał(a):
(07-03-2026, 23:04)Pucenty napisał(a): Co za gówno mecz na tej gówno murawie. Nawet nie mam siły mieć pretensji do piłkarzy. Ale cóż, dawaj Skorpion, to Twój czas.

szkoda że bez punktu. pewnie się narażę ale "dzięki za walkę". mamy kilka wygranych, nr 1 to Ouma - który był bezbłędny a do tego kreatywny. Gisli z golem. Gumny. Tofik MVP pierwszej połowy. Mońka caly mecz po prosfesorsku - coraz pewniej rozgrywa, super się gość rozwija. Po zmianach strzelamy bramkę - spalony, bardzo ciasne i podejrzanie te linie były narysowane.
Ali strzał jak w Warszawie minimalnie obok słupka. Skrzypa mógł odkupić wszystkie grzechy główką w ostatniej minucie.
Jak na te rotacje to w pierwszej połowie wyglądaliśmy nawet lepiej. 
Mecz dość zamknięty, im wychodzi strzał idealny w 2 połowie, xG 0,8 do 1
Posiadanie piłki 71%. Podania celne 87%, 561 do 214 WIdzewa.

wiem że to wszystko można wyśmiać, ale zagraliśmy niezły mecz. dlatego wielka szkoda pełnej straty punktów.

teraz wreszcie trochę więcej odpoczynku, i na większej świeżości ograć ukraińców.

Edit: kilka fauli na naszych nie zauważonych, albo stemple bez kartek - Marciniaka nie trawię

Zgadzam się w 200%. 

Co do rezerw na Szachtar. Był taki jeden Rumun co dał rezerwy na Puchary kosztem ligi i mi się zespół rozjebał bo przejechali i w Pucharach i w lidze. Smile To zupełnie tak nie działa, bo po drugiej stronie masz człowieka piłkarza, który w Pucharach, z Szachtarem będzie chciał cisnąć.
 
Odpowiedz
#74
Jeśli jesteś w dołku i potrzebujesz wędki, Lech ci zawsze pomoże.
Już się "nie mogę doczekać" meczów z Legią i z Zagłębiem które zagra jak Górnik i Widzew...

Skrzypczak przy pierwszej bramce jak z Górnikiem, zawsze pozwolił się przeciwnikowi bez problemu ustawić i odegrać. Przy drugiej też nieszczęśliwe odbicie prosto na lutę pod poprzeczkę.
Znowu zamieszany w obie bramki, znowu przynosi sobie i nam pecha. Znowu brak zdecydowania. Znowu złe ustawianie się. Znowu momenty gdzie kompletnie się "zawiesza" (np po starciu Oumy z Leragerem(?) w środku pola, ok 65 minuty gdzie sędzia puścił grę, a Skrzypa sobie stanął 5 metrów od najbliższego napastnika, i ten dostał piłkę gdzie mógł strzelać albo podawać, na szczęście spartolił).
Płacz i zgrzytanie zębów.

Świetny Mońka czyści częściowo te błędy, ale nie może być wszędzie. Mońka to jak niebo z ziemia w zestawieniu ze Skrzypczakiem. Pewny siebie, zdecydowany w działaniu, podejmujący dobre decyzje, dobrze ustawiony.

Mecz do bramki na 2:1 wyglądał całkiem nieźle z naszej strony. Ale jak drużyna Vukovicia zaczęła murować, po osiągnięciu swojego celu, to była powtórka z Górnika - niekończące się wymiany piłek z przodu bez tworzenia większego zagrożenia. Brak strzałów z daleka żeby wymusić wyjście blokujących nie pomagał.

Zmiany z przodu nie poprawiły jakości prawie w ogóle. Gorzej - prawie przestaliśmy sobie tworzyć sytuacje.

Bardzo się zawiodłem na Alim, któremu się (już drugi mecz z rzędu) chyba załączył gen "zagram zawsze trudną piłkę albo pokiwam", co w wielu momentach powodowało stratę piłki albo przerwanie dobrej akcji.
Ishak słabo, ale o nim wiemy że jest pod formą. Walemark wg mnie (znowu) nic nie wniósł.

Po wejściu Pereiry przeszliśmy (znowu jak z Górnikiem) na taktykę 1000 średniej jakości wrzutek, jednocześnie nie tworząc przewagi liczebnej żeby te wrzutki miały szansę powodzenia...

Najlepsi na boisku Mońka i Ouma. Nienajgorsi Rodri i Ismaheel, mały plusik dla Gisliego, (choć przy bramce na 1:1 chyba trochę jego błąd w ustawieniu). Reszta przeciętnie lub słabo.

Btw przy akcji na 1:1, w obronie brakowało Gurgula, który wcześniej leżał na murawie trzymając się za nogę i nie zdążył wrócić. Zakładam że bez faulu bo by nie uznali bramki, ale co tam się stało?

A - i na zakończenie, zarówno z przebiegu jak i ze statystyk mecz był zdecydowanie na remis.
Zasłużyliśmy na punkt. Niestety, mieliśmy pechowca w składzie...
 
Odpowiedz
#75
1. Kartka Aliego i Rodrigueza się odbije czkawką jak będą pauzować po 4-tej
2. Nie ma NIKOGO W SZATNI kto wyjaśniłby WAGĘ niektórych spotkań???
3. Podanie tlenu BEZNADZIEJNEMU Widzewowi to jest hańba.
 
Odpowiedz
#76
Byłoby za pięknie gdybyśmy to wygrali dlatego wszystkie gwiazdy na niebie dziś wskazywały nasza porażkę , nie wiem jak można przegrać z tak słabo grającym przeciwnikiem Sad nawet kibice Legii nam kibicowali w dzisiejszym spotkaniu hehe a skończyło się wpierdolem.
 
Odpowiedz
#77
(07-03-2026, 23:36)secret napisał(a): 1. Kartka Aliego i Rodrigueza się odbije czkawką jak będą pauzować po 4-tej
2. Nie ma NIKOGO W SZATNI kto wyjaśniłby WAGĘ niektórych spotkań???
3. Podanie tlenu BEZNADZIEJNEMU Widzewowi to jest hańba.

ad 1. Rodri pauzuje teraz - to była 4ta
 
Odpowiedz
#78
Mońka przypominam dziś zaliczył głupie straty ale w sumie on młody jest to jemu jeszcze wolno. Ale faktycznie parę razy wyczyścił. Ja się zastanawiam gdzie się pozbyć tego całego Agnero bo to jest jedno wielkie nieporozumienie.
 
Odpowiedz
#79
@Kefas, nie jest istotne, co poczuje drużyna. Ważniejsza teraz jest liga, bo de facto został nam jeden front. Powiedzmy wprost - mamy potencjalnie łatwą drogę do obrony MP w szalonym sezonie. Kolejne sezony będą trudniejsze. Na tle dwumecz z Brazylijczykami w ukraińskich koszulkach jest nieistotny. Ani wielkie pieniądze, ani wielkie szanse na sukces w całej LKE.
Jak mam wybierać ćwierćfinał LKE i MP, wybór jest jasny

Będę powtarzał wielokrotnie- brak transferu DP to jest kompromitacja pionu sportowego.
Gisli dziś zagrał dobrze w ofensywie i znów źle w defensywie. Ouma, jak na siebie nieźle, ale jak zerkniesz na Leragera - zatrzymanie naszej akcji i kontra na bramkę.
Znów graliśmy z dużym posiadaniem, wymieniamy podania do 20m i nic z tego nie wynika. Pisałem - to samo co Górnik i to samo zrobi Zagłębie.
 
Odpowiedz
#80
(07-03-2026, 23:34)pacal napisał(a): Po wejściu Pereiry przeszliśmy (znowu jak z Górnikiem) na taktykę 1000 średniej jakości wrzutek, jednocześnie nie tworząc przewagi liczebnej żeby te wrzutki miały szansę powodzenia...

Jedna była z szansą Skrzypczaka w ostatniej minucie, ale fakt mało tego generalnie było.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości