Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Piast Gliwice - Lech Poznań, 3.12.2025 20:30 PP
Tryb drzewa
#31
Cieszy kolejna bramka Agnero. Zagrałbym przy Kałuży na dwóch. Od dawna mi się marzy powtórzenie duetu Lewandowski - Rengifo. O ile Ishak ma siły zagrać w Krakowie. Szkoda że wskutek kontuzji nie było za bardzo jak go zdjąć wczoraj z boiska. W obliczu absencji Jagiełły i Thórdarsona, nie ryzykowałbym na Cracovii wyjściem Kozubal plus Ouma. Niech zagra jeden z nich, pod koniec zmiana na drugiego. A jak Niels poukłada pozostałe klocki to już jego głowa. Cały mecz koniecznie Palma.
Lubię takie mecze, które ogląda się słabo, a na końcu wynik jednak się zgadza. Koniecznie trzeba wygrać mecz ligowy. Wygrywamy wszystko wkoło ostatnio, w Ekstraklasie nie możemy sobie pozwolić na kolejny remis, bo Jagiellonia może uciec do końca roku na osiem oczek, co przy równej liczbie rozegranych meczy dałoby im bardzo niebezpieczną przewagę przed rundą rewanżową. Rzekłbym - ciężką do odrobienia. Jaga ma Termalikę i Motor, wcale nie nierealna niestety perspektywa kompletu punktów.
Na uwagę zasługują trzy ostatnie mecze bez straty bramki. Nie tylko Mrozek się rozkręcił. Mam wrażenie, że Mońka w niedługim czasie może stać się liderem obrony. Oby nie dał się zagłaskać, bo jak wiadomo - moje ulubione powiedzenie, uważam z czapy - w tym wieku zdarzają się wahania formy. Jak jesteś dobry, to się nie zdarzają. W poważnych klubach osiemnastolatkowie to już pełnoprawni piłkarze.
 
Odpowiedz
#32
Mońka bardzo dobry mecz. Gurgul to samo. Bo o tym nikt nie napisał. Szczególnie Mońka super się rozwija. Będzie z niego pociecha niech gra jak najwięcej.
Były rozkminy co jak nam Oumę zabiorą zimą za te 5 milionów. Myślę, że teraz jego klub i on sam ma rozkminę czy Lech go nie wywali drugi mecz tragiczny i bez głowy zagrany. Dobra reakcja NF która go ściągnął bo z nim to by już nas w PP nie było coś czuje.
Rodri walczy widać po nim i jego stroju, że zostawia serce na boisku.
Agnero dwa plus za tą bramkę ale przypomnę jak chwilę wcześniej zagrał piętką do przeciwnika i zero powrotu no tak w Lechu grać nie można.
Mecz przepchnięty szkoda, że z tyloma kontuzjami. a no właśnie i Gisli dziś bardzo dobre zawody.

Z innej beczki jak można dopuścić do gry na takim czymś?!
 
Odpowiedz
#33
Niestety jak widać, można dopuścić mecz na takim zasranym kartoflisku. Ogromna szkoda Gisliego, chłopak ma papiery ale pech go niestety nie opuszcza. Jak nie bark to teraz kolano... Czekamy i się modlimy aby diagnoza nie była z tych najgorszych. Tak jak już ktoś napisał wcześniej, za te klepicho Piast powinien zaliczyć spadek do 1 ligi. Na takim gównie niech sobie grają w niższych klasach rozgrywkowych.

E:
Uraz Filipa raczej niegroźny, ale nie wiadomo czy nie dadzą mu odpocząć w Krakowie.
 
Odpowiedz
#34
Ogólnie to nasz Kolejorz zrobił się ostatnio drużyną waleczną i zdeterminowaną, jeżdżą na przysłowiowych dupach, blokują ciałem strzały z dystansu, gonią do utraty tchu za przeciwnikiem, ryzykują kontuzje. Chwilo trwaj (oprócz tych kontuzji).
 
Odpowiedz
#35
Dobre i to, że Filip nie będzie pół roku pauzował. Gorzej z Gislim.
 
Odpowiedz
#36
Filip raczej zagra w Krakowie, aczkolwiek nie cały mecz. Gliwice mamy za sobą, ciągniemy dalej ten wózek i widzimy się w przyszły czwartek. Tam już trzeba do spodu z nimi.
 
Odpowiedz
#37
(04-12-2025, 09:05)Róża napisał(a): Ogólnie to nasz Kolejorz zrobił się ostatnio drużyną waleczną i zdeterminowaną, jeżdżą na przysłowiowych dupach, blokują ciałem strzały z dystansu, gonią do utraty tchu za przeciwnikiem, ryzykują kontuzje. Chwilo trwaj (oprócz tych kontuzji).

Niels na konferencji mówił, że ostatnio skupiali się mocno na przygotowaniu mentalnym. Widać efekty tej pracy, to cieszy.
 
Odpowiedz
#38
Jeden z trzech celów na jesien odhaczony. Teraz wygrać w Krakowie i max 6 punktów straty do Jagi to nie jest dramat.

Cieszy, że Niels poszedł po rozum do głowy i w obliczu problemów z obroną przestawił całą drużynę na bardziej defensywny sposób grania. Szkoda, że tak późno ale dobrze, że obserwuje, kombinuje i wyciąga wnioski.
 
Odpowiedz
#39
(04-12-2025, 04:03)Farmaceuta napisał(a): Radosc Agnero po golu...Co jest z nim nie tak? Jest aż tak mierny i ma w cholere szczęścia  czy jednak coś potrafi. Cieszy s ie z bramki jak dziecko jednocześnie ma wywalone na defensywę momentami. [...]
P.S. Co ten Pablo ma z głową. Odbierze pilke cieszy sie jakby zdobył mistrzostwo, każda udana akcja to jego radość. Takich potrzeba. Wiadomo potencjału nie pokazał ale zaangażowanie na 6+.

Agnero - moim zdaniem nie ma wywalone, tylko po prostu "nie umi"... raz presuje jak dziki bez szansy powodzenia, za chwilę odpuszcza w sytuacji, gdzie można było powalczyć. Oj, bardzo nieoszlifowany ten diament.

Pablo - ... i dla równowagi złorzeczy wniebogłosy po byle błędzie, jakby setki nie strzelił. Irytujące, chciałoby sie powiedzieć - robota dla psychologa...a może taki jego urok i trzeba się przyzwyczaić. Jednak mam wrażenie, że kilka razy w przeszłości zaszkodził, gdy machał łapami zamiast dalej grać.
 
Odpowiedz
#40
Mi te ostatnie mecze nieco przypominały Lecha Skorży - już nie tak porywający z hurraoptymizmem ruszający do przodu, ale bardzo odpowiedzialny i solidny. Jak idzie gorzej, albo grasz na kartoflisku, to tak należy grać.

Widać zwyżkę formy, chociaż trochę szkoda, że nie przyszła już po drugiej przerwie reprezentacyjnej a nie dopiero teraz - zaraz może być nam przykro, ze jesteśmy w gazie i koniec rundy. Ale mam nadzieję, że na wiosnę to też będzie procentować.

@uncoolbeen -
Agnero - dużo racji, aczkolwiek bronienie mocno na alibi. Może to by aż tak nie kłuło w oczy, gdyby nie był zmiennikiem Ishaka, którego podziwiamy ostatnie 5 lat, ale do cholery jasnej musi progres w tym zaliczyć, bo nie da się patrzeć na te udawanie. Póki będzie strzelał co mecz, to będzie mu wybaczone, ale to będzie pierwsze co będzie wypominane jak przestanie strzelać. Gytkjaer przynajmniej nie udawał, że kryje, to o tyle lepsze, że nikt wtedy na Ciebie nie liczy. Agnero powinien zostać wzięty w tym temacie przez Ishaka na warsztat.

Pablo - no tak to niektórzy piłkarze mają, nic nie poradzimy. Nadal nasz Kapitan za każdym razem jak nie dostanie piłki rozkłada ręce z niedowierzaniem jak to możliwe, że mógł nie dostać podania. Dobrodziejstwo inwentarza, ważne żeby oddawało w efektach danych graczy Smile
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości