Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - 1. FSV Mainz 05, 11.12.2025 21.00 LKE
Tryb drzewa
#41
Jak to się mówi lepszy remis niż w dupie penis. Not good not bad. Ograć Czechów na koniec i kończymy te średnią rundę. Wygląda na to, że zostajemy w grze na wszystkich frontach co nie było normą zazwyczaj. Tyle dobrze.
 
Odpowiedz
#42
(12-12-2025, 00:03)Gugus napisał(a): Słabo idzie nam gra w przewadze. Taktyka tysiąca wrzutek. Tabela tak ułożona, że na 90% wiosną jesteśmy w Europie.
Breidablik by musiało wygrać w Strasbourgu, KuPS wywieźć punkt z Crystal Palace.

Trochę rozwinę jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami.

Lech ma 7 pkt, bilans +3, ostatni mecz: Sigma W
Jest 7 drużyn które mogą nas wyprzedzić:
- Shkendija: 7, 0, AEK Larnaka W
- Sigma: 7, -1, Lech D
- Craiova: 7, -1, AEK Ateny W
- Lincoln: 7, -5, Legia W
- KuPS: 6, 1, Crystal Palace W
- Zrinjski: 6, -2, Rapid D
- Breidablik: 5, -3, Strasbourg W

Jesteśmy na 20 miejscu, więc żebyśmy odpadli, conajmniej 5 z nich musiałoby nas wyprzedzić.

Czyli przegrana Lecha z Sigmą i przynajmniej 2 z poniższych 4 zdarzeń:
- Breidablik ma -3, my +3, więc albo my musielibyśmy dostać 0:5 (tfu, tfu), albo my 0:1 a oni wygrać 5:0.
- KuPS wygrywa na wyjeździe z CP, albo remisuje a my przegrywamy -3 albo więcej.
- Wszystkie 4 drużyny z 7 punktami nie przegrywają (w tym m.in Lincoln ugrywa punkt w Warszawie /co niestety nie jest niemożliwe, patrząc na popisy Legii, i na to jak świetnie sobie radzą Gibraltarczycy - 7pkt!/)

Jeśli zremisujemy, na pewno nie wyprzedzi nas Sigma ani Breidablik, do tego KuPS musiałby wygrać z CP 3ma bramkami na wyjeździe, więc to praktycznie 100% awans do play-offów.

Jeśli wygramy to oczywiście zagramy w play offach, a jakie mamy szanse na Top 8?
Bardzo niewielkie.

Musilibyśmy wyprzedzić min. 12 zespołów, w tym:
- minimum jeden z tych które już mają 10 punktów musiałby przegrać: Mainz, Rayo, Sparta, Samsunspor, AEK Ateny (bardzo możliwe, bo Mainz i Samsun grają ze sobą)
- i musielibyśmy wyprzedzić m.in CP (KuPS D), AZ (Jaga D)
- liczyć że Fiorentina i Lausanne zremisują ze sobą (bo oba są nad nami, więc jeśli którekolwiek wygra to wychodzi poza nasz zasięg)
- i jeszcze parę innych zbiegów okoliczności.

===

Niestety interwencja życia Batza przy strzale Pablo i fatalna główka Bengtssona w 89 minucie odebrały nam realne szanse walki o Top 8; z 9 punktami i bilansem bramek 11-7 bylibyśmy na 10 miejscu, nad Fiorentiną.

A jeszcze bardziej ta nieszczęsna porażka z Red Imps: z 10 punktami i bilansem minimum +5 (jednobramkowe zwycięstwo na Gibraltarze) bylibyśmy dziś na 6 miejscu, o włos od raju. Nawet remis w tamtym meczu dawałby nam bardzo dużo.

Ale Top 16 również jest warte walki, bo daje nam to grę w 1/16 z jednym z dużo słabszych przeciwników niż zespoły 9-16.

Na tą chwilę w 1/16 gralibyśmy z Alkmaar.
 
Odpowiedz
#43
Palma od paru meczy dołuje. Niestety na tą chwilę pojawiły się u mnie wątpliwości czy te 4.5 mln to faktycznie uczciwa cena. Dziś dramat. Z drugiej strony rośnie nam Antek i Mońka. Choć dziś miał chwilę zawahania przy 0:2. Ouma piękne nurkowanie jakby się pływać uczył. Szkoda straconych szans. Tak patrząc na miejsce które zajmiemy to niestety możemy mieć ciężary w tym lutym.
 
Odpowiedz
#44
Po pierwszej połowie uważałem remis za bardzo szczęśliwy, chociaż do 30 min wygladaliśmy całkiem solidnie. Mainz to taki niewygodny przeciwnik, dobrze się bronią i grają groźnie w ataku ale nie za wiele żeby się nie nadziewać na straty - takie rakowowe trochę to było. Więc nasze prowadzenie gry było ryzykowne.
Remis w drugiej połowie to szczególnie po 1:1 Pablo i kilku innych sytuacjach, ze wskazaniem na nas. Szkoda niewykorzystanych szans, ale też mieliśmy szczęście po głupiej stracie Ishaka. Czerwona kartka ustaliła status quo, gdyby nie ona - różnie mogłoby się to skończyć, dlatego szanuję ten remis.
Ogólnie mamy prawie pewny awans, co wcale nie było takie oczywiste, po wpadce z Lincoln zaważył mecz ze Szwajcarami którzy ze wszystkich przeciwników wyglądali najsolidniej. Może to i dobrze że jedziemy do Czech "po cos", do tego mamy tydzień przerwy a oni chyba grają w weekend. Więc mogą być ciekawe zawody.
 
Odpowiedz
#45
A swoją drogą to serce rośnie, bo najlepsi na boisku Gurgul, Kozubal, Mońka + oczywiście nasza szarańcza Pablito. Świetne mecze tych młodych szkrabów. Dodatkowo Skrzypczak zaczyna wyglądać solidnie. Jak dla cmnie brak argumentów za tym, żeby w przyszłej rundzie rozpoczynać inną parą stoperów. Teraz wygląda na to, że najważniejsze aby kogoś na środek pola dobrać, bo tutaj widzę największe mankamenty.
 
Odpowiedz
#46
Trochę zagubieni przy golu na 0:2 ale generalnie bardzo ładne zawody młodych. Martwi Palma który gra słabo.
 
Odpowiedz
#47
Palma wczoraj grał na obniżenie ceny.
 
Odpowiedz
#48
(12-12-2025, 00:59)Skorpion napisał(a): Palma od paru meczy dołuje. Niestety na tą chwilę pojawiły się u mnie wątpliwości czy te 4.5 mln to faktycznie uczciwa cena. 

Dobrasz donosi, że podobne głosy można było usłyszeć w loży. No ludzie... oceniać wartość gracza po trzech-czterech słabszych meczach na koniec rundy, w której jeżdził na dupie non stop, ciągnął grę Lecha i miał 200+ pressingów? Nie mówię, że mamy go ma 100% kupić, ale jest cała wiosna, i dopiero wtedy wydawajmy wyroki.
...no chyba, że to w kontekście wczesniejszeg wykupu, to się zgodzę, mimo świetnej rundy dzisiaj 4 czy 4,5 mln nie wykładałbym jeszcze, ale 3 o i owszem.
 
Odpowiedz
#49
(12-12-2025, 10:13)uncoolben napisał(a):
(12-12-2025, 00:59)Skorpion napisał(a): Palma od paru meczy dołuje. Niestety na tą chwilę pojawiły się u mnie wątpliwości czy te 4.5 mln to faktycznie uczciwa cena. 

Dobrasz donosi, że podobne głosy można było usłyszeć w loży. No ludzie... oceniać wartość gracza po trzech-czterech słabszych meczach na koniec rundy, w której jeżdził na dupie non stop, ciągnął grę Lecha i miał 200+ pressingów? Nie mówię, że mamy go ma 100% kupić, ale jest cała wiosna, i dopiero wtedy wydawajmy wyroki.
...no chyba, że to w kontekście wczesniejszeg wykupu, to się zgodzę, mimo świetnej rundy dzisiaj 4 czy 4,5 mln nie wykładałbym jeszcze, ale 3 o i owszem.
Przecież to takie pierdolenie. Big Grin Gość dołuje, ale to od niego zaczyna się akcja na gol ze Szwajcarami czy teraz to na nim jest karny. A żaden piłkarz nie trzyma super formy bez dołków.
 
Odpowiedz
#50
przypomnę że Luis jak do nas przyszedł zaczął dawać wartość "od razu", nie musiał sprowadzać psów, siłowni, leczyć się, adaptować. Napieprzał 90 min, robił magię na boisku. Może mieć gorszy czas, być zajechany graniem wszystkiego i jeszcze lataniem na kadrę ch wie gdzie. Nie piję do Skorpiona tylko do "głosów z loży", że "musi dać więcej żebyśmy się zdecydowali". Ja myślę że oni już wiedzą czy dadzą czy nie (raczej nie) a teraz to tylko takie pieprzenie na alibi. Każdy może mieć słabszy czas i nie ma czegoś takiego jak równa zajebista forma przez pół roku, u nikogo. Wtedy musi być zmiennik o wartości który pozwala gwieździe się odbudować, a z tym u nas słabiutko.
No i do tego "on ma to coś", dla niego chce się przychodzić bardziej na mecze Wink

PS - nie kumam ogólnie procesów decyzyjnych szczerze mówiąc, czyli na zawodnika który pół kontraktu się leczy jest hajs, na drugiego który się uczy grać w piłkę - też. A na gotowca - "musi dać więcej" Smile
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości