Panowie, tak systematyzując. Wpływ na cenę danego zawodnika ma wiele czynników, ale w naszych realiach, gdy przychodzą kluby z zachodu do nas na zakupy, to najwięcej płacą za potencjał. Dlatego po 10 baniek kosztował Muci, Moder, Kamiński czy Kozłowski. Obecnie, zdecydowanie największy potencjał ma Pietuszewski i życzę Jadze, żeby go sprzedała za te minimum 12 baniek. Ostatnio porównywałem sobie początek kariery jego i Kamińskiego i (niedużo), ale jednak jest na korzyść Oskara. Dokładająca naturalnie inflację, to możliwe, że ta dycha pęknie. Na minus pewnie idą kariery tych wszystkich zawodników, którzy wyszli z naszej ligi, bo delikatnie mówiąc, dupy nie urywali.
Antek Kozubal to fajny piłkarz, poukładany, z potencjał, ale tak realnie patrząc, ja bym nie powiedział, że sufit ma gdzieś bardzo wysoko. Będę się cieszył jak zrobi karierę na miarę Linettego. I pewnie cena za niego zakręci się wokół 5 mln euro, szczególnie, że nie jest młodzieniaszkiem. To już przypuszczam, że droższy może być Gurgul. Młodszy dwa lata, a z podobną liczbą występów i gier w młodzieżówkach, silniejszy fizycznie i bardziej wybiegany, z dobrymi warunkami fizycznymi, a dodatkowo na newralgicznej pozycji lewego obrońcy/pół lewego stopera. Plus, w którymś programie mówili, że dzięki taktyce Lecha dosyć wysoko jest w statystykach zawodników w jego wieku w Europie jeśli chodzi o "podania ofensywne" (czy jakoś tak to się nazywało

). No i ostatecznie najdroższy to może być Mońka, ale on niech na stałe wywalczy miejsce w składzie i tak szybko niech nie odchodzi.
I obym się mylił, ale za takich piłkarzy jak Kozubal aż tyle się nie płaci w mojej ocenie. Zresztą widać było jak np. na tle Szwajcarów wyglądał kiepsko fizycznie. A też nie nadrabia tego jakąś gigantyczną kreatywnością czy strzałami z dystansu. Niemniej, jak na nasze warunki, to piłkarz kozak i oby mu się wiodło jak najlepiej.
A co do Palmy. Gość ma zaraz 26 lat, jednak negatywnie zweryfikowany w Celticu i Olympiakosie. W kadrze też średnio, na mundial swojej reprezentacji nie wprowadził. Na warunki ekstraklasy kot, ale jak go wykupią, to niech pogra u nas w przyszłym sezonie, wprowadzi nas znowu do pucharów i potem, jak będzie wymiatał, to może uda nam się odzyskać część kasy którą zapłaciliśmy.