Wg mnie zarówno Agnero jak i Pablo mają potencjał.
Pablo to nigdy nie będzie Afonso, ale ma inne atuty, nie jest to jak się wydaje grajcar na miarę Palmy czy nawet Aliego, ale powinien być solidnym trybikiem w Lechu. Idzie do pressingu, pomaga w obronie, potrafi ładnie przerzucić, czasami dobrze dogra. Myślę, że będzie solidnie.
Agnero zaczął robić to czego wymaga się od napastników. Strzelać gole. Kwestię takie jak pressing, itp. myślę, że się nauczy. A co do flopów jak zepsuta kontra, złe dogranie. W ostatnim czasie to też problem Ishaka, który również wielokrotnie psuje sporo jak na niego zagrań. Takie kwestię myślę zweryfikują czy Agnero będzie nadawał się na większe granie czy nie. Najważniejsze to niech strzela gole i złapie pewność siebie.
Wiecie, chłopaki może się ogarną. Jeszcze niedawno Gurgula część z forumowiczów wyrzucała na wypożyczenie do pierwszej ligi, a aktualnie Gurgul to trzy dni gra co najmniej solidnie i w mojej ocenie, obok aktualnie Mońki, to najpewniejszy punkt w obronie z dodatkowo sporo ilością fajnych zagrań ofensywnych. W mojej ocenie, to za Gurgula (gościu ma 19 lat, a leci mu drugi pełny sezon w ekstraklasie) może najwięcej dostać, a nie za Kozubala przykładowo.
Pablo to nigdy nie będzie Afonso, ale ma inne atuty, nie jest to jak się wydaje grajcar na miarę Palmy czy nawet Aliego, ale powinien być solidnym trybikiem w Lechu. Idzie do pressingu, pomaga w obronie, potrafi ładnie przerzucić, czasami dobrze dogra. Myślę, że będzie solidnie.
Agnero zaczął robić to czego wymaga się od napastników. Strzelać gole. Kwestię takie jak pressing, itp. myślę, że się nauczy. A co do flopów jak zepsuta kontra, złe dogranie. W ostatnim czasie to też problem Ishaka, który również wielokrotnie psuje sporo jak na niego zagrań. Takie kwestię myślę zweryfikują czy Agnero będzie nadawał się na większe granie czy nie. Najważniejsze to niech strzela gole i złapie pewność siebie.
Wiecie, chłopaki może się ogarną. Jeszcze niedawno Gurgula część z forumowiczów wyrzucała na wypożyczenie do pierwszej ligi, a aktualnie Gurgul to trzy dni gra co najmniej solidnie i w mojej ocenie, obok aktualnie Mońki, to najpewniejszy punkt w obronie z dodatkowo sporo ilością fajnych zagrań ofensywnych. W mojej ocenie, to za Gurgula (gościu ma 19 lat, a leci mu drugi pełny sezon w ekstraklasie) może najwięcej dostać, a nie za Kozubala przykładowo.

Ale walczak niesamowity się zrobił.
