Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Piast Gliwice - Lech Poznań, 03.02.2026 20:30
Tryb drzewa
#71
W sparingu z DWl też by tak słabo wygladali? A może warto taki zorganizować?
 
Odpowiedz
#72
Z Sousa był ten kłopot, że od początku był stawiany na "ósemce".

Mina Mońki przy pudle Pabla mówi wszystko. Ważne, że po tylu szmatach w ryj jakie nam zafundowali w tym sezonie dalej słyszą, że "jesteśmy z Wami" i czasem "Byliście lepsi"
 
Odpowiedz
#73
(04-02-2026, 00:01)SpokoLoko napisał(a): No dobra buty Pablo butami Sousy, ale niech ktoś przypomni ile czekaliśmy na dojście do formy Portugalczyka? W międzyczasie miał niestrzelonego karnego, po którym praktycznie się poryczał. Był psychicznie zgruzowany.

Nie wiem, według mnie Pablo nigdy nie bedzie grał na takie noty jak Sousa, nawet gdy będziemy 5 lat czekać. A powiedzcie co się dzieje z Palmą? Tu była magia, a teraz jest cienizna jak u Ishaka.

 
Odpowiedz
#74
Na początku wszedł na fali chciał się pokazać, nikt go nie znał to żarło. Teraz go rozczytali, potrafią na niego grać + nasłuchał się w wywiadach jak to ciężko będzie go wykupić to co się będzie zapracowywać.
 
Odpowiedz
#75
Ja to się zastanawiam po kiego grzyba Mrozek leci w pole karne przy rożny. Przecież my kompletnie nie umiemy w SFG. Szansa na strzelenie gola bliska zeru, ryzyko straty kolejnej bramki ogromne.
 
Odpowiedz
#76
Wielu jedzie po Pablo a co z Kozubalem? Niby najdroższym naszym wychowankiem? Gdzie się podziały asysty, strzały gole z okresu w GKSie? Chłopak podawał głównie na boki i do tyłu a i w obronie jakoś kiepsko. Zjazd ogromny. Moim zdaniem głowy zaczynają się sypać. Widać to w wielu drobnych sytuacjach. Pewne rzeczy są nie do ukrycia.
 
Odpowiedz
#77
W GKSie grał chyba pozycje wyżej, czy się mylę?
U nas jest chyba bardziej cofnięty - przez wzgląd na kontuzje Murawskiego.

Wczorajszy mecz potwierdził to co pisałem po sobocie. Brak defensywnego to duże obciążenie, bo z przodu zawsze sobie coś wykreujemy. Wczoraj do strzelonej bramki przez Piast powinno być 1-3.
Prędzej czy później zaczną strzelać jednak to może być za późno...
 
Odpowiedz
#78
Teraz tak na chłodno.
Z plusów:
Mońka to filar obrony i od niego powinniśmy zaczynać ustawianie linii obrony i do niego dobierać drugiego stopera. Pytanie kto to ma być? Milić pare razy się obciął i jest w równie słabej formie co Skrzypa niestety.
Na ten moment: Gumny>Pereira. Robert wszedł na wyższy poziom, gra trochę w stylu Rasmusa i Joel póki się nie ogarnie to ława.
Według mnie Antek jako defensywny gra już okej, nauczył się tego, próbuje też na tyle na ile umie rozgrywać od tył, więc tutaj pretensji miałbym najmniej.
Podobnie Gurgul, trzyma poziom z jesieni, a jest bardziej aktywny z przodu.
Mrozek - konkurencja dobrze mu zrobiła i lepiej broni. Nadal nie umie rozgrywać, ale no tego to już się nie nauczy raczej.

Z minusów:
Beznadziejna forma Ishaka i Palmy. Równie zła Milicia, Pereiry, Teofeeka (to co zrobił przy stracie bramki to kryminał) czy (to akurat zrozumiałe) Walemarka.
SFG - dalej dno. To już lepiej niż Ali wykonywał je chyba Gurgul.
Skuteczność - to jest aż komedia i nie wszystko można tłumaczyć dniem konia Placha. Jak się strzela w większości w bramkarza to nawet strzelistyjupiter albo Skorpion grając w miejsce Placha mialby dzien konia.
Palma - osobny akapit, widzimy chyba jego druga twarz. Nie ma efektu świeżości, zaskoczenia i nagle gość gra na poziomie irytującego Teofeeka. Tak grając to nie dałbym za niego 2 baniek euro, a co tu mówić o 4. Szkoda. Ta ręka plus ta symulka to idealne odzwierciedlenie jego bezradności. Przykro się patrzy.
Niels&Sindre - jeden z forumowiczów tutaj czepiał się mnie jak mówiłem, że to dramat, że nie ma Sindre na obozie i sobie wypoczywa w Poznaniu. No i mamy trochę tego efekty. Brak kluczowego asystenta odpowiedzialnego za taktykę musiał wpłynąć na jakość zajęć w ZEA. Oczywiście ani Niels ani Sindre nie wejdą na boisko i nie wykończą setki za Pablo, Ishaka, Leo czy Aliego, ale kurde. Nie mówmy, że tutaj jest wszystko ok. Znowu początek rundy i naiwna gra z Lechią ze Skrzypą w podstawie. Po co to? Koniec rundy był progres, bo nie było naiwnej gry, był większy umiar, cofnięcie się i gra z Mońką. Z Piastem poszła korekta, wyglądało to lepiej, ale skuteczność to dramat. Jakby nie trafiał jeden czy dwóch, ale tutaj wszyscy marnują na potęgę. Nie było tam treningów strzeleckich w ZEA? Dodatkowo fizycznie to też wygląda średnio. Oby w długim terminie były efekty, ale na ten moment wyglądają na zajechanych.

Ciężko powiedzieć:
Bengtsson i Ali - paradoksalnie w mojej ocenie, z linii ofensywnej, najlepiej weszli w tę rundę. Grają dosyć stabilnie, pomagają w obronie, w ataku pokazują poziom, tylko jednak ta skuteczność to aż razi.
Pablito - kurde ale ciężki gracz do oceny. Walczak. Dobry w odbiorze. Jeden z niewielu potrafiący zrobić przewagę w środku i rozprowadzić grę gdy gramy od bramki. Fajne podania do Leo, Ishaka, Aliego - wypracował kolegą trzy setki. Cały czas pod grą. Ogólnie to pod kątem kreacji takiego Palmę to zmasakrował. Ale no właśnie. Ta setka. Gdyby strzelił to gracz meczu dla mnie i ocena takie 8/10. Ale bez tego to kolejny mecz na jego konto, który mógł zamknąć a tego nie zrobił i maks co można dać to takie 5/10.
 
Odpowiedz
#79
AAACHHHH co to była za uczta dla oczu Big Grin Pyszniutkie danie wieczorne w ten wtorkowy mroźny wieczór Big Grin Wkurwienia już dawno po takich meczach nie mam, "obojętność" to się nazywa, a najczęstszym słowem opisującym mecz Lecha jest słowo "ZNOWU". Znowu wpierdol, znowu zmarnowane setki, znowu babole, znowu chujowa taktyka, znowu to drużyna gorsza okazuje się lepsza, znowu Niels wytrzeszcza oczy ze zdziwienia, ciągle "znowu".
(03-02-2026, 23:59)Mosina napisał(a): a dokładnie "sam nie wiem, trochę improwizacji, trochę mamy przygotowane, ale na razie wychodzi średnio".
to niech się dowie - wyglądało że jak na nich siądą to mają się nie bawić tylko grać długa piłkę. No i tak robił.
Dzięki temu nie było zapalników z tyłu - dosłownie zero.
Średnio wychodziło bo on nie umie grać nogami.

Tak, o tyle lepiej, że spadło zagrożenie pod własną bramką, ale to kurewsko źle świadczy o drużynie ten wywiad, kurewsko źle...

Odnośnie taktyki i wykopywania, 8 minuta, rozpoczęcie z piątki, obrońca rozpoczyna podaje 2m do Mrozka i ten wykopuje, KURWA PO CHUJ TAKIE CYRKI? Big Grin Mrozek nie mógł od razy wykopnąć z 5? Big Grin

Odnośnie tej całej chujozy, mam wrażenie, że chyba im mróz w chuj przeszkadza, styki im mrozi czy co, będzie cieplej będą lepiej grać, co prawda będzie już po sezonie ale zawsze coś ;-)

Z Górnikiem remis będzie.

ps. aha Arsenal-Chelsea też chujowy był...
 
Odpowiedz
#80
Wypowiedź Mrozka to chyba idealne podsumowanie naszych dwóch meczów w tym roku.
No i jeśli nie wykorzystuje sie takich sytuacji jak wczoraj Ishak i Pablo lub Kozubal w meczu z Lechią to ciężko wygrać mecz, no ale najlepiej powiedzieć ze to wina trenera, brak taktyki i nie wiemy co grać.
Swoją drogą dziadek jest pierwszym trenerem Lecha w 21 wieku ktory pracuje w kolejnym roku po mistrzostwie, ciekawe jak długo jeszcze.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości