Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Korona Kielce - Lech Poznań, 22.02.2026 17:30
Tryb drzewa
#21
Uff. Miałem w oczach jakiegoś gówno-gola w 93 minucie...

Mecz do 53 minuty świetny.

Bramka zdecydowanie na konto Mrozka - Stępiński z odchylonej do tyłu pozycji, wolno lecąca piłka, było sporo czasu żeby zrobić krok do piłki i kto wie, może nawet ją złapać, a na pewno odbić do boku, zamiast robić niecelne machnięcie.
 
Odpowiedz
#22
Pierwsza połowa niemal perfekcyjna, w drugiej śmierdziało powiększeniem dorodnej juz kolekcji remisów 2:2. To pokazuje, jak ważnym graczem jest z pozoru niewidoczny Jagiełło (i jak daleki od formy jest jeszcze Walemark). Palmy wciąż nie ma niestety...
Ali znów MVP, Bengtsson i Monka znów bardzo dobry mecz, również Milic - nie tylko ze wzgędu na bramkę.

Zwraca uwagę bardzo wysoki procent celnych podań z obu stron w pierwszej połowie.

Superważne - ale ostatecznie również zasłużone - punkty w meczu, którego wielu się bało i byłoby zadowolonych z remisu.

I cyk, jesteśmy na podium. I cyk, jest seria zwycięstw. Ale tabela płaściutka.

[EDIT] zgadzam się z przedpiszcą, miałem wrazenie, że Mrozek mógł więcej zrobić przy bramce. Krytykowany Ismaheel dał fajmy impuls po wejściu, Ishak go okradł z asysty.
 
Odpowiedz
#23
Uff.. Ważne,że +3 i jest vice lider tej dziwnej ligi
Z całym szacunkiem do Ishaka ale irytował dzisiaj
Walczyć Kolejorz walczyć!
 
Odpowiedz
#24
Do przerwy koncert, po zmianie stron walka i męczarnie.
Szacun za wygranie tego meczu. Po pierwszej połowie wiedziałem, że to nie koniec. Wreszcie zagraliśmy ślamazarnie w ostatnich kilkunastu minutach do samego końca, trochę leżąc, trochę kradnąc sekundy przy wznowieniach. Brakowało mi tego nie raz, każdy gra tak przeciw nam przy korzystnym wyniku rywala, u nas nie pamiętam takiego zabijania meczu.
 
Odpowiedz
#25
(22-02-2026, 17:32)Sultan napisał(a): Hm, jak oceniłeś, że w tej rundzie Leo to półka wyżej niż Palma?
Bengtsson na pewno mocno pracuje, ale jest mocno nierówny. Pytanie który dziś się wylosuje, dobrze że ławka wygląda okSmile

Mecz dał Ci odpowiedź co do porównania aktualnej formy Leo i Palmy. O tym pisałem. 

Co do meczu, najważniejsze trzy punkty. W pierwszej połowie Kolejorz nauczał. W drugiej spuszczenie z tonu. Bramka jak to zdobywane przeciw nam. Z dupy. Obrona SFG w 10, dosyć lekki strzał z głowy, byłem pewne, że Mrozek wyciągnie. Potem trochę nerwów, ale już końcówka zabita. Tak trzeba zdobywać punkty na trudnym terenie. Oby wszyscy byli zdrowi i na KuPS ci najważniejsi zawodnicy jak Leo, Ali czy Ishak (chociaż dzisiaj irytował) powinni odpocząć. 

Dzisiaj gorzej Gumny. Mońka schował Stępińskiego i tego skrzydłowego do kieszeni. Kozubal, Pablo, Leo, Ali, Jagiełło, Gurgul naprawdę topka. W ogóle! Ciekawa zagrywka z Gurgulem, który w akcjach ofensywnych dublował pozycje napastnika, a na jego pozycję schodził Kozbubal do trójki. Wgl Gurgul bardzo fajny mecz, co za rozwój tego, tak krytykowanego i wysyłanego na wypożyczenie do pierwszej ligi, zawodnika. Kiepska niestety zmiana Walemarka. Od jego straty zaczęła się ta sekwencja, która doprowadziła do wolnego i utraty bramki.
 
Odpowiedz
#26
Byłem niespokojny po strzeleniu bramki na 2:1 ale po kilkunastu minutach się uspokoiło i zaczęło wyglądać dobrze.
Dzisiaj na plus środek obrony, Ali i Kozubal.
Rodriguez bezbarwny
Nie wiem co się stało że Jagiełło zszedł bo Walemark dzisiaj nic nie dawał.
Ouma - powinien być koniec stawiania na tego wypożyczonego gracza. Zapalnik taki że szok, wypieprza piłkę na ślepo, kolejna bezsensowna kartka.
 
Odpowiedz
#27
Pewnie wszyscy mamy podobne odczucia, 3 pkt mega ważne, koncert w pierwszej połowie, ale po stracie bramki jedynie 5-10 min był lekki chaos, potem wymrożenie, mądra obrona i wybijanie z uderzenia. Może to nie jest to o czym marzymy, ale przecież tak wygrywaliśmy choćby z Piastem w ostatnim meczu sezonu mistrzowskiego. Strzelić ile się da gdy jest przewaga a potem nie stracić. Moje tętno wysokie, jak to na meczu przed tv, jednak w tyle głowy miałem już kilka takich dobrych pierwszych połów a różnie się to kończyło. Może trzeba nad tym popracować.
Indywidualnie:
* mvp - Ali! bardzo mi się podobał pomysł że to on schodził do rozegrania od tyłu, lepiej to robi niż pozostali, dziś był wszędzie, przerasta ligę. Niepokoi mnie tylko to jego otapowane kolano i zejście. Teraz niech odpoczywa do meczu z Rakowem. Obawiam się jednak że przyjdzie moment kiedy nam wypadnie...niestety...
* Ishak denerwujący, na szczęście nie przez cały mecz ale momentami wygląda jak Lewy w reprezentacji. Chociaż nie - na szczęście lepiej przyjmuje i rozgrywa, te głębokie zejścia są fajne, tylko niech szybciej popycha akcje do przodu, szczególnie jak jeszcze wynik jest otwarty.
* Gumny - super rozwój, oklaski
* Ouma nawet dał dobrą zmianę. to samo Tofik - może nawet ten rajd przez pół boiska dał nam spokój już do końca
* Walemark słabo, zrzucam to na fazę tego meczu ale od niego oczekuję ogarnięcia swojej pozycji i roli w zespole. Ale spokojnie - forma się zbliża
* Palma - nie może się odnaleźć tak samo jak powyższy - niech zagra skutecznie z Muminkami i Górnikiem w PP
* Mrozek - sam nie wiem, no nie wychodzi do tych ciapowatych wrzutek i dla mnie to jego bramka. Stępiński fajna główka- nie wiem czy on coś innego potrafi ale w tym elemencie jest skuteczny. 
* Fajne złapanie 2-3 zawodników na spalonego, dobrze że tam nikomu nie puściły nerwy
* i pomimo że "nam strzelać tym razem kazano" to Rodriguez miał 2-3 sytuacje gdzie mógł zrobić strzała ala z Piastem ale coś go wstrzmywało.
Więcej mi się nie chce pisać - Lasyk w miarę ok. Nic rażącego nie widziałem.
Podsumowując - ufff i do przodu!
 
Odpowiedz
#28
Uff udało się. Są trzy pkt. Wiadomo co z Alim?
 
Odpowiedz
#29
Do przerwy to byl Lech jakiego chciałbym widzieć. Z wysokości tv bałem się, że murawa nie pozwoli grać w piłkę, ślę okazało się, że ta całkiem fajnie po tej murawie chodziła. 60 km, pełna dominacja, spokojne prowadzenie. A po przerwie cóż, ja osobiście spokój straciłem i ostatnie minuty z nerwów rozładowywałem zmywarkę, bo czułem jakiegoś babola w doliczonym czasie. Ale brawo, bardzo ważne 3 punkty, bo chociaż Jagiellonia gubi punkty, to przy ich zaległym meczu nie mamy miejsca na błędy.
Ktoś tam zjechał Oume, nie wiem dlaczego, bardzo fajnie dzis pchał piłkę do przodu, nie wiąże z nim przyszłości, ale nie wiem o co się dziś go czepiano. Miał swój okres w Lechu Wahlemark, gdzie ciągnął gre, miał Palma, który wymiatał, teraz Ali nam to pcha do przodu. Pomyślcie co by było, gdyby ta trójka złapała formę w końcówce sezonu. Na razie wystarcza jeden z nich w meczu, Ali robi różnicę. Gurgul profesor, Mońka nie gorszy. Kozubal fajnie, Ishak dalej mnie nie przekonuje tej wiosny.
Ogólnie brawo zespół, brawo trener, bałem się tego meczu.
 
Odpowiedz
#30
119 km zrobione przez drużynę. Fajny wynik. Dobrze to dzisiaj wyglądało i mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie widać ten progres w ofensywie.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości