Jak to się mówi publicystycznie? Mecz założycielski tej rundy?

Pochwały należą się wszystkim bez wyjątku. Ile włożyli serca, walki, zaciętości to pięknie było widać na trybunach. Jak mecz przegrany to jest kurwienie po Nielsie, ale warto zauważyć, że przygotowanie fizyczne oraz mądre rotowanie na razie działają super (odpukać).
Ktoś tutaj wyżej piszę, że Gurgul i Ishak fatalnie. Tak to w meczach z rywalem takiej klasy bywa, że nie da się mieć 100% zagrań udanych. I ten fatalny Ishak gol i kluczowe zagranie przy golu Milicia. Gurgul dzisiaj elektryczny, ale w kluczowym momencie super się podłączył i można powiedzieć, że zaliczył asystę przy golu Agnero. Oczywiście, Panowie nie zagrali wybitnego spotkania, ale ostatecznie dali radę. Swoją drogą u Gurgula znowu widać, że jak nachodzi natłok meczów i on jest bardzo mocno eksploatowany, to ma tendencję do błędów. Na Górnik zrotowałbym go Moutinho.
O Palmie, Alim, Leo, Pablo, Kozubalu napisano chyba wszystko. Ale na osobny akapit zasługuje Agnero. Oczywiście Zlatan Ibrahimović to nie będzie, ale kolejny raz pokazał czemu na niego tyle siana wyłożyli. W meczu Piastem kluczowe spressowanie rywala, a tutaj mimo tego, że typ prawie rozerwał mu koszulkę (Papa Ishak w takiej akcji pada, a sędzie nie gwiżdżę karnego i chuj z tego jest), ale Yannick ze swoją fizycznością pięknie utrzymuje się na nogach i strzela bramkę piętę.
Na koniec ponoć pokazywał coś dłońmi i potem tłumaczył, że robił kształt "skorpiona" z dedykacją dla pewnego forumowicza.
Btw. z Widzewem pauzuje Kozubal i Milić. Dobrze i niedobrze. Zluzowani będą od razu na Szachtar, a na tym łódzkim grzęzawisku może taki silny Ouma jakimś cudem da radę. Dzisiaj okej wejście.