Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Szachtar Donieck - Lech Poznań, 19.03.2026 21:00 LKE
Tryb drzewa
#41
(17-03-2026, 16:14)m94g napisał(a): A ja właśnie czuje, że mecz z Termalicą jest bardziej niebezpieczny niż z Szachtarem po którym wiemy czego się spodziewać, a Termalica będzie gryzła trawę, żeby chociaż ten 1 pkt wywieźć. Pomimo wszystko na Szachtar wyszedłbym podstawowym składem z lekką rotacją typu wraca Gumny do wyjściowego składu i może taki Ismaheel mógłby zacząć w podstawie, do tego Palma który ostatnio mniej zagrał i resztę zostawiamy bez zmian. Przy negatywnym wyniku po 1 połowie wtedy można już zacząć zmieniać i dać odpocząć podstawowym. Z kolei jeśli strzelimy pierwsi to jest duża szansa powalczyć o awans. Trochę nie rozumiem po co mielibyśmy odpuszczać ten mecz przy wyniku 1-3 po to się zdobywa majstra żeby walczyć w pucharach jak najdłużej. Powinniśmy się tego uczyć.

Jeśli Termalice wystarczy gryźć trawę by wygrać z Lechem to czas skupić się na walce o utrzymanie a nie patrzeć w górę.
 
Odpowiedz
#42
To tak niestety nie działa. Załóżmy, że spinamy się na Szachtar, odrabiamy dwubramkową różnicę, dochodzi do dogrywki, oni strzelają pierwsi i znowu do tyłu, po czym robimy Murawskiego z pamiętnego meczu z Austrią i tuż przed 120 minutą meczu strzelamy na 1:3, po czym następują karne, po których odpadamy. Do niedzieli emocje nie opadają, rozpamiętywanie, marazm, dolina. Przyjeżdża mega zmotywowana Nieciecza, która chce sobie ostatni raz przed spadkiem dobrze zaprezentować się przed dużą publiką w Poznaniu, wciska nam babola, a my po traumie nie potrafimy nic włożyć. 0:1.
Tfu, tfu!
 
Odpowiedz
#43
Proponuje kompromis. Ojebać Szachtar w 90 minut 0-3 i potem Termalice 1-0 i rozchodzimy się na przerwę reprezentacyjną, w której wraca do pełni sił Murawski, Jagiełło i Hakans. Chyba zgoda?
 
Odpowiedz
#44
Pełna zgoda ale szanse nikłe, szczególnie jeśli chodzi o powrót rekonwalescentów. Jak dla mnie to priorytet w tym momencie ma liga i najbliższy mecz z Niecieczą. Teraz w Krakowie chyba bym porotował, dając odpocząć najbardziej wyeksploatowanym zawodnikom.
 
Odpowiedz
#45
@Kefas9494
Nie. Bo przez dwumecz ze Spartą czy Alkmaar później będą ciężary i ryzyko w lidze. A przypominam, że po przerwie na kadrę gramy z Jagiellonią i GieKSą - drużynami ze ścisłej czołówki. Obie na pewno walczą w głębi o mistrzostwo. Wchodzimy w decydujący sezon.
 
Odpowiedz
#46
Nie ma chyba lepszego dnia na przejście Szachtara niż 19 marca, dzień 104-lecia Lecha Poznań (przynajmniej wg. oficjalnych danych)
 
Odpowiedz
#47
(18-03-2026, 11:34)strzelisty jupiter napisał(a):
(18-03-2026, 10:58)Mosina napisał(a): (...) w moim świadomym kibicowskim życiu nie znam tego smaku Wink

Chodzi mi dokładnie o ten cytat, bo ja coś takiego palnąłem kilkanaście dni temu. Wyszedł potworek. Palnąłem, bo jak można nieświadomie kibicować. Masło maślane.

można nieświadomie kibicować uważam. być obok ale np nie mieć zdania na jakiś temat albo się nie angażować - ze względu na wiek czy właśnie świadomość.
ale rozumiem że chodzi Ci o to że "KIBICOWANIE" wyklucza brak świadomości Smile
 
Odpowiedz
#48
Ojebaliśmy KuPs, za 3 dni Koronę. Ojebaliśmy ich w rewanżu, za 3 dni Raków w 90 minucie, graliśmy z Szachtarem, ojebaliśmy lidera. Nie widzę powodu by się bać, że nie ojebiemy GKSu i Śledziejewa. Tak samo jak para Alkmaar / Sparta jest do ojebania a w półfinale może czekać wygrany meczu Raków - Larnaka a w finale Rayo / Mainz / AEK / Strasbourg / Rijeka / Sigma.
 
Odpowiedz
#49
(18-03-2026, 12:16)Kefas9494 napisał(a): Proponuje kompromis. Ojebać Szachtar w 90 minut 0-3 i potem Termalice 1-0 i rozchodzimy się na przerwę reprezentacyjną, w której wraca do pełni sił Murawski, Jagiełło i Hakans. Chyba zgoda?

Brak zgody.
Wygrywamy z Szachtarem - wynik 0-1
Następnie golimy Bruk Bet 6:0. I wilk syty i Manchester City. Ranking, jakaś kasa i poprawa bilansu bramkowego w najważniejszej lidze.
 
Odpowiedz
#50
(18-03-2026, 13:04)Antonio napisał(a): Ojebaliśmy KuPs, za 3 dni Koronę. Ojebaliśmy ich w rewanżu, za 3 dni Raków w 90 minucie, graliśmy z Szachtarem, ojebaliśmy lidera. Nie widzę powodu by się bać, że nie ojebiemy GKSu i Śledziejewa. Tak samo jak para Alkmaar / Sparta jest do ojebania a w półfinale może czekać wygrany meczu Raków - Larnaka a w finale Rayo / Mainz / AEK / Strasbourg / Rijeka / Sigma.

mówisz o Kups które miało rozmontowany skład, i grali w pierwszym meczu w 10? więc dwu-mecz to był dla nas spacerek. W kwesti "ojebaliśmy": przegraliśmy z Górnikiem PP, przegraliśmy z Widzewem, i to wielkie ojebanie lidera to było 0:1 gdzie druga połowa to była zmasowana obrona i oddychanie rękawami. Naprawdę to nie jest dominacja tylko śligzganie się w słabej spłaszczonej lidze i proszenie się przejebanie MP.

Kupuję wersję Sultana Smile No i potrzebujemy lepszego bilansu bramkowego
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości