Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogoń Szczecin - Lech Poznań, 18.04.2026 20:15
Tryb drzewa
#41
Mogło być ile - 0:5? 0:6? W ofensywie wyglądaliśmy naprawdę świetnie - do momentu wykończenia...

A na liścia to zasłużył Niels. Byłem zdumiony przy piątej zmianie - przecież gołym okiem widać było, że Andreev ma problem i trzeba mieć w odwodzie zmianę bramkarza. Brawo dla chłopaka za interwencję w doliczonym czasie gry.

Generalnie - zaskakująco dobrze w defensywie. Kozubal fajnie. Niels dla odmiany - dobra decyzja ze zdjęciem Pablo. Agnero - fajna praca przy grze na czas w końcówce, ale co on zrobił, gdy był 1 na 1...

Nerwy były, ale jest dobrze.

Pogoń słaba jak g...
 
Odpowiedz
#42
Nie wiem co napisać nawet. Mecz gdzie do przerwy powinno być 4-0 i sparing w drugiej połowie przeradza się w taką końcówkę. Widok Nielsa, którego trzeba trzymać, bo by sam zaatakował ławkę Pogoni to widok rzadki. Gdyby w drużynie byl napastnik to by o tym meczu nie było co pisać, śledzie tak bezradni, że szok.
Kreowanie sytuacji celujący, wykończenie ich przez Ishaka i Patryka to muł i dno. Pereira też jak zwykle dramat. Podobał mi się za to ten bramkarz, i nie przez końcówkę, tylko dość pewnie i moim zdaniem fajnie żyje w bramce.
Podsumowując- uffff.
 
Odpowiedz
#43
Ja powiem tak. Panie Sułtan, gdzie ma Pan deklaracje członkowskie do Pana klubu jeb*nia Walemarka? Chciałbym jedną podpisać. Fakt, że Walemark powinien mieć asystę, ale co to odjebał w akcji z Palmą to wstyd. Plus Ali to myślałem, że go zajebie na tym boisku za to samolubne granie.

Palma wraca! To jest najlepsza wiadomość. Na Legię nie wyobrażam sobie innego trio niż Leo-Palma-Ali.

Ishak trzy setki i żadna nie weszła. Jedynie łudzę się tym, że może to co miał do zepsucia to zepsuł i na Legii coś mu wsiądzie.

Szkoda tego Rodrigueza, ale może Jagiełło da radę jakimś cudem. Swoją drogą, para stoperów Gumny-Mońka to ja Wam powiem to nie wiem czy nie najpewniejsza ostatecznie niż wszystkie inne zestawienia.

Pchania tego Joela nie rozumiem do końca. A Gurgul jak wejdzie na dobry mental to ma potencjał na karierę w stylu Bednarka jak dla mnie. Tylko czasami mu głowa nie dojeżdża, dzisiaj bardzo dobry występ.

A no i Andreev. Ostatecznie to według mnie zagrał bardzo dobrze. Oczywiście zardzewiały jak diabli, ale w kluczowym momencie obronił a mecz grał dosyć pewnie. Na przedpolu lepiej niż Mrozek (dużo szybszy od niego i pewniejsze wyjścia). Czasami lagował nisko, ale w sumie to potencjał jest.
 
Odpowiedz
#44
Ja pierdole, nie pamiętam kiedy ostatnio nasz mecz mi tak ciśnienie podniósł. Przy bramce jak zwykle Pereira, ale też brak krycia bo za nim już nikogo nie było. Ilość niewykorzystanych setek musiała się zemścić i w sumie los obszedł się z nami łagodnie. Na boisku pełna dominacja a i tak do końca sraka w gaciach przez brak zdecydowania.
 
Odpowiedz
#45
Jak dla mnie to nerwówka przez: Ishaka, Walemarka, Golizadeha i wszystkich co nie umieli strzelić swoich setek w drugiej połowie. Dwóch pierwszych to dzisiaj jakaś porażka.
Okazało się też że mamy środkowego obrońcę lepszego od Skrzypczaka.
 
Odpowiedz
#46
Toczyła się tutaj ostatnio dyskusja o wyższości Palmy nad Walemarkiem i na odwrót no to cóż, dziś mieliśmy odpowiedź, jeden potrafi trafić w prawie pustą bramkę z 11 metrów, a drugi nie.
Nie chce się pastwić nad Ishakiem, ale wygląda mi na totalnie zajechanego, rusza się jak wóz z węglem, siła jego strzałów jest żadna, obawiam się, że już do końca sezonu może się nie odkręcić.
Trzecia sprawa, to kolejny mecz w tym sezonie gdzie nie dobijamy rywala, a później sami podajemy mu tlen, strasznie frajerska, ciągle powtarzająca się postawa, a nie wygranie dzisiaj tego spotkania z tymi ogórkami to byłaby już prawdziwa kompromitacja.
Plamen dziś ze swoim firmowym zagraniem, po którym uratował nas Gurgul, mecz raczej ok, nie miał okazji się wykazać za bardzo. W mojej ocenie bardzo ważne 3 punkty, które były naszym obowiązkiem, bo za tydzień już tak łatwo nie będzie, dlatego cieszy bufor na błędy.
 
Odpowiedz
#47
Tak jak w sparingach Andreew miał kilka niepewnych interwencji, tak dziś bardzo pozytywny występ. No cóż, być może będziemy mieli prawdziwy przegląd bramkarzy na koniec sezonu i za tydzień między słupkami stanie Pruchniewski.
Poza Ishakiem i Wålemarkiem, setkę miał też Gholizadeh. Bardzo krzywdzące byłoby, gdybyśmy w ostatnich sekundach stracili drugą bramkę.
Gumny całkiem poprawnie w środku. Szkoda że wykartkowany i z Legią nie zagra.
 
Odpowiedz
#48
(18-04-2026, 22:20)strzelisty jupiter napisał(a): Ten mecz aż nadto pokazał różnicę między Palmą a Wålemarkiem. Zdecydowanie za dużo niewykorzystanych patelni. Ishak powinien zamknąć mecz do przerwy. Tu powinna być minimum piątka po naszej stronie.
Oczami wyobraźni już widziałem jak Agnero wciąga rękawice, w 110. minucie potyka się o własne giry i puszcza kastę.

XDDD

Pod koniec był taki moment jak coś Antek powiedział do Gumnego i ten w szoku. Myślałem wtedy, że właśnie dowiedział się, że ma stanąć zamiast Plameena na bramkę. XD

Ale Panowie, mogę Was uspokoić. Do końca sezonu czekają nas tylko takie mecze. Big Grin
 
Odpowiedz
#49
A właśnie, Gurgul wielki plus za obronę setki dupą.
 
Odpowiedz
#50
I że cudem piłka się gdzieś tam o łapę nie otarła.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości