Liczba postów: 486
Liczba wątków: 1
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
8
Cały czas uważam, że potrzebujemy lewonożnego stopera - ale może postawią na Janyszkę i Milicia? Dougls też pewnie będzie musiał zostać, bo po tak długiej kontuzji nikt nie da zań sensownych pieniędzy, i może wreszcie unikniemy sytuacji w których mamy jednego zdrowego stopera.
Oszczędzając na wzmocnieniu środkowym obrońcą - będzie więcej kasy na ew. kontrakty dla Aliego i/lub Palmy.
Liczba postów: 646
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
Jak będzie mistrz, to ciekawe będzie to okienko, ciekawe.
Wiecie też, z tym zostawieniem Gurgula, ja nie byłbym do końca przekonany. Jak będzie miał super końcówkę (oby) to według mnie mogą za niego wyciągnąć naprawdę super kasę. A zostawienie go to też nie ma gwarancji jak on będzie grał. Ma on mega duży potencjał, ale sami pamiętacie jakie zdarzają mu się mecze i nie wiadomo jak to do końca pójdzie. No ale oczywiście zgoda, że taki lewy obrońca to nie jest łatwa pozycja. Może wtedy tego Wdowika wyciągnąć? Chociaż to też zupełnie inny profil niż Gurgul.
Ciężka sprawa, ale jak ktoś wyłożyłby za niego powiedzmy te 8 baniek to ja bym jednak sprzedawał.
Liczba postów: 365
Liczba wątków: 6
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
12
@Sultan, Ci ludzie już ściągnęli tylu bramkarzy, że o zastępstwo Mrozka się najbardziej obawiam bo często patrzą jak gra nogami, jak na przedpolu, a zapominają o łapaniu piłki w dłonie. Warto odnotować, że Mrozka też wypuścili.
Mam cichą nadzieję, że z Alim są dogadani, ale to chcą ogłosić w specjalnych warunkach (mistrzostwo, feta). Tego sobie i Wam życzę.
Ogólnie Rząsa z pionem transferowym latem będą mieli ręce pełne roboty i pieniędzy. Oby nie ściągali potencjału jak Agnero, a starali się ściągać piłkarzy gotowych. Potencjał niech będzie z akademii, za euraski niech idą umiejętności.
Liczba postów: 646
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
Szkoda, że nie ma kiedy tego Płamena przetestować. On mógłby wydawać się spoko opcją.
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
0
Ja osobiście zadzwoniłnym do Carstensena.
Liczba postów: 108
Liczba wątków: 2
Dołączył: Nov 2024
Reputacja:
3
To, że filozofia jest jasna, czyli wypromować i sprzedać to jest wiadome i od tego nie odejdą.... ale mogą nieco zmienić timing. Obecnie, dzięki rankingowi UEFA znajdujemy się jako polska liga trochę w innym położeniu. Mając większą realną szansę na LM niż 4-5 lat temu, to dzisiaj łatwiej będzie przetrzymać 1-2 lata dłużej wychowanka. Raz, że pieniądze za jego sprzedaż będzie można teraz zastąpić za pieniądze z LM, więc ciśnienie w gabinetach się zmniejsza, a dwa, że jego samego (piłkarza) można zachęcić tym, że po co ma odchodzić do Belgii czy średniaka z Bundesligi jak paradoksalnie pod nosem i na wyciągnięcie ręki może mieć Ligę Mistrzów z Lechem. Powalczyć, wejść do tej fazy ligowej, pokazać się, zweryfikować i odejść za rok. Czy jest to abstrakcyjne myślenie dla klubu i zawodnika? No wydaje mi się, że nie- np. Kozubal w lipcu odchodzi do powiedzmy Celticu, który nie łapie się do LM, a my doczłapiemy się tam. I Antek z zazdrością będzie patrzeć jak inni spełniają swoje marzenia, a on się pospieszył z transferem? No można przypuszczać, że kalkulacje w głowie klubu i zawodnika co robić dalej są większe niż parę lat temu, gdy droga do LM była daleka i abstrakcyjna, a teraz, gdzie zrobiło się łatwiej. Tutaj upatruje szansę, że może to się zacząć zmieniać, a co za tym pójdzie klub i liga będą się jeszcze bardziej rozwijać.
Może bujam w obłokach i szybko okienko sprowadzi mnie do parteru i nie będzie z nami ani Palmy, ani Aliego i tym bardziej Mrozka, Kozubala i Gurgula, a na transfery przychodzące dalej zaczekamy do końca sierpnia i obudzimy się po raz kolejny w LKE i 10 pkt stratą do lidera we wrześniu, ale to byłoby zwijanie się a nie rozwój.
Jest opcja pośrednia, nikt nie odchodzi do końca eliminacji i jeśli jest awans to decydujesz- jedziesz z nami na tym wózku, albo odchodzisz, a jak nie ma awansu to droga otwarta i możesz odejść. Ale dla samego zawodnika stwarza to ryzyko, że im później tym gorzej, bo kluby swoje "jedynki" na listach raczej chcą wyciągać szybko. A sami wiemy jak nas to denerwuje, gdy czekamy na "kozaka" do końca okienka.