Liczba postów: 269
Liczba wątków: 0
Dołączył: Nov 2024
Reputacja:
11
Mecze przyjaźni jak najdalej od nas
Liczba postów: 652
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
Nadal wszystko w naszych rękach, ale margines błędu pewnie wyczerpany. Mecz oczywiście powinien być wygrany, ale jak Ishak ładuje z 3 metrów w trybuny to już musiało się tak skończyć.
Zimny prysznic był potrzebny! Trzymać kciuki jutro za Zagłębie i dalej robić swoje! NSNP!
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 2
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
3
A i jeszcze jedno - przy bramce murarzy mozna tak staranowac obrońcę i to nie jest faul? Muszę obejrzeć to jeszcze raz, ale jestem pewien ze tam przy wbieganiu w pole karne byl 100% faul.
Liczba postów: 38
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
1
Coraz częściej są takie mecze gdzie nie da patrzeć na Ishaka. Dziś był jeden z nich. Widać jak dużo dawał Ali. Nieskuteczność dziś duża, ale też za mało kreowaliśmy jak na takiego przeciwnika.
Liczba postów: 323
Liczba wątków: 4
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
5
BRAWO! ZA TYDZIEŃ TRACIMY LIDERA.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
Liczba postów: 461
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2025
Reputacja:
13
cóż... obawiałem się tego meczu już tydzień temu, już wtedy śmierdział i nie rozumiałem argumentacji że Arka się nie zepnie. Zabrakło trochę szczęścia choć przy prowadzeniu Arki remis brałem w ciemno. Kwintesencją tego meczu byłą sytuacja gdy Ishak "zrobił Rajovica" i zablokował własny strzał.
cóż... trzeba liczyć na potknięcie Górnika który dostał dziś wiatr w żagle bo jak zdobędą komplet i przed meczem z Radomiakiem będą liderem to różnie może się to potoczyć.
Liczba postów: 601
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2025
Reputacja:
25
Ostatnie mecze Ishaka przypominają te kiedy walczył o bramkę numer 100 dla Lecha. Wszyscy grali na niego a on robił takie numery jak dzisiaj czy tydzień temu. Teraz widać, że jest grany król strzelców.
Co do przeciwnika. Mam nadzieję, że zabraknie im punktu do utrzymania. Obrzydliwa drużyna.
Liczba postów: 2,162
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
17
Dlaczego na boisku biega Walemark? Tragiczny piłkarz. Co widzi w nim trener?
Liczba postów: 262
Liczba wątków: 1
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
22
Walemark Walemarkiem, coś tam mimo wszystko robił, trochę przesadzał z kiwkami, ale jako jeden z dwóch z przodu wchodził w miarę udane pojedynki,
Ale te 4 setki Ishaka (1 uratowana przez Palmę) to jest naprawdę "mistrzostwo świata". To trafienie w obrońcę po rulecie Pereiry... Ta niecelna luta na pałę z 4 metrów po wystawce Jagiełły, gdzie pół bramki puste... Ta nietrafiona piłka sam na sam z bramkarzem po tym jak Marcjanik się machnął z główką...
Bengtsson też był kompletnie bezproduktywny dzisiaj. Esencją była ta wrzutka do nikogo, gdy dwóch kolegów prosiło gestami o krótką piłkę do przodu.
O co tam chodziło z tym skulonym na ziemi Gurgulem przy golu dla Arki? Mocno potem protestował u sędziego.
Było coś na rzeczy czy czysto? Żadnych powtórek zorientowanych na tą sytuację nie pokazali.
Arka jak to Arka. Z nami gra z dwa razy większym zaangażowaniem i taktyczną konsekwencją niż z Piastem, Jagą czy zZ Legią u siebie, gdzie dostali gładko 0:3. Z Piastem ostatnio grali futbol na poziomie II ligi, pełen błędów w obronie. Grobelny dziś dzień konia, to wyciągnięcie strzału Kozubala mistrzostwo świata - a w innych meczach słabizna, albo równie słaby Węglarz. Z Górnikiem u siebie też oczywiście dostaną, bo już im się bateryjki wyczerpały na Bułgarskiej.
Niech spier... do I ligi i niech już tam zostaną.
BTW ten wyraźnie słyszalny w TV ryk szczęścia od Arkowców z Kotła gdy Kike Hermoso strzelił na 0:1 przyprawia mnie jako kibica Lecha o mdłości. Możemy sobie te zasrane "mecze zgodowe" z łączonym dopingiem uprawiać w trakcie przygotowań do sezonu. Obejmiemy się i zaśpiewamy kumbaya przy każdej bramce bo wynik będzie nieistotny.
A w lidze czy w pucharze niech każdy siedzi w swojej strefie.