27-05-2026, 13:54
Za nami kolejny udany sezon, kolejne mistrzostwo, można więc podsumować transfery, które przyczyniły się do tak udanego sezonu. Poniżej moje podsumowanie wraz z ocenami w skali szkolnej. Co ważne, oceniam zawodników mając na względzie jakie były wobec nich oczekiwania przed transferem.
P. Andreev - transfer zimowy. Po. Tym oknie sporo forumowiczów narzekało, że czemu bramkarz jak jest grający wszystko Mrozek, potrzeba na gwałt defensywnego pomocnika, bo Ouma nie do odbudowania. Co się okazało? Że to Niels i Tomek Rząsa mieli rację. Na szczęście wyszło na ich.
Mrozek nie mógł zagrać wszystkiego a Pan Trener odbudował Oume tak że ten zgruzował m.in. Legię.
Ale wracaj do Plamena. Zagrał jeden mecz, dowiózł ten jeden mecz i pomógł wywalczyć mistrzostwo. Ten jeden mecz sprawia, że to był potrzebny transfer. Ocena: 4.
J. Moutinho - dobrze, że wybrano jego a nie starego i droższego Rece bez kolan. Kolejny plusik dla wlodarzy. Transfer ciężki do oceny, jak grał to co najwyżej średnio, najlepszy mecz podsumował samobójem. Niemniej wywarł na tyle presję na Gurgula, że ten wszedł na wyższy poziom. Mimo wszystko przydatny zawodnik, nie narzekający na bycie rezerwowym, raczej z tych tanich. Ale na pewno nie jest to gracz na poziom nawet Ligi Europy. Ocena: 3.
M. Skrzypczak - transfer z rodzaju tych "pewnych". Co tu mogło się nie udać? To chyba też "nauczka" dla tych forumowiczów, którzy często dziwią się że ściągnięto tego grajka a nie tego, bo tamten to pewniak. W piłce nie ma pewniaków co pokazuje przykład Mateusza. Dla mnie niestety ale patrząc przez pryzmat oczekiwań przed ściągnięciem to najgorszy transfer. Nie wierzę osobiście w jego odbudowanie, ale mega chce się pomylić. Najlepiej wyglądał w parze z Monka, ale takie naprawdę dobre mecze to można policzyc palcami jednej dłoni. Ocena: 2.
L. Palma - nie trzeba dużo pisać. Gwiazda, magik, lider, dobry duch zespołu. Widać jednak, że ziemianin, bo początek i koniec sezonu doskonały, środek zgasł i nawet stracił miejsce w składzie. Oby został. Ocena: 5.
L. Bengtsson - Palma to gracz o całościowo większych możliwościach, ale Leo to piłkarz ze wszystkich transferow najrówniejszy. Perfekcyjny transfer Tomka Rzasy. Wydając niewielkie pieniądze ściągnęli bardzo dobrego piłkarza, jakby to powiedział były selekcjoner, zarówno w ofensywie jak i defensywie. Najlepszą rekomendacją jest to, że w trakcie sezonu, w rywalizacji sportowej, posadził na ławce Luisa Palmę. Ocena: 5.
P. Rodriguez - piłka nożna pięknie weryfikuje stawiane często defiitywne tezy. Ilez to Pablo mógł się naczytać jak go zsyłano na forum do rezerw.
Bardzo duże możliwości, świetnie nadaje tempa akcjom, może biegac praktycznie 90 minut i grać co trzy dni, mega waleczny również w defensywie. Gracz jakich Lech potrzebuje, żeby móc grać na wyższym poziomie. Gdy polepszy finalizację to będzie gracz, którego wyciągnie od nas ktoś lepszy. Ocena: 4+.
T. Ismaheel - transfer awaryjny, dla mnie zupełnie nieoczywisty. Wyciągnięcie ze słabszej drużyny gracza, który tam raczej zawodzi, bo zauważyło się jego potencjał. Miał Tofik swoje momenty, szczególnie w europejskich pucharach. Ale ostatecznie zawiódł jak dla mnie. Myślę, że najbardziej on sam może żałować, że tak to się (raczej) skończyło. Bo styl grania Lecha to coś idealnego, żeby wyeksponować jego atuty. A jednak nie do końca to się udało, a jak teraz nie odpalił to już chyba tego nie zrobi. Ocena: 3.
T. Ouma - tutaj powinno widnieć "K. Linetty", ale każdy jest kowalem własnego losu. W mojej ocenie Ouma wbrew wielu komentarzom to transfer dosyć trudny do oceny i jego definitywnego skrytykowania. Okej, te jego słynne obcinki, niedokładne podania, błędy, przelatujące piłki pod nogą są niesamowicie memiczne. Ale było kilka meczów, gdzie potrafił spiąć swoją czarną dupę i zagrać bardzo dobrze jak chociażby w meczu z Legią. Dodatkowo ma to czego nie ma np. Murawski. Fizyczność i pass do przodu. Głowa zazwyczaj nie dojeżdża, ale jak dojedzie to jest to poziom lig top 5. Czy kiedykolwiek ustabilizuje formę? Ciężko zawyrokować. No i co cenne, odjebał, ale przepracował w czyścu i wrócił bez grymaszenia. Ocena: 3.
R. Gumny - szkoda było Rasmusa jak nie wiem co, ale może musiało tak być. Robert w dłuższym terminie myślę, że da umiejętności na poziomie Duńczyka, a oprócz tego charakter lechijny, będzie trzymał szatnie, da dobrą atmosferę i poczucie obowiązku zapierdalania. Świetny powrót (Karol, zobacz co straciłeś), oby więcej takich. Robert, czekamy na więcej! Ocena: 4.
Y. Agnero - delicje na koniec! Na początek kluczowe dla oceny. Rutkowski i Rząsa mówili wyraźnie, że to gracz nie na "już". No i widać, że to gracz nie na "już". Z piłką przy nodze słaby, egzekutor słaby. Za to: Fizyczność? Świetna. Gra głową? Tak z poziom wyżej niż Ishak. Czy się ogarnie? Cholera wie. Na pewno dostanie dużo szans. Wg mnie jak się na niego postawi to będzie z niego pożytek. W tym sezonie dużo nie zrobił, ale kilka goli wbił, w tym ten kluczowy z Rakowem. Zrobił też kilka razy swoje jak swoim pressingiem wybijał rywali z rytmu. Oby była to historia jak z Rodriguezem. Ocena: 3.
P. Andreev - transfer zimowy. Po. Tym oknie sporo forumowiczów narzekało, że czemu bramkarz jak jest grający wszystko Mrozek, potrzeba na gwałt defensywnego pomocnika, bo Ouma nie do odbudowania. Co się okazało? Że to Niels i Tomek Rząsa mieli rację. Na szczęście wyszło na ich.
Mrozek nie mógł zagrać wszystkiego a Pan Trener odbudował Oume tak że ten zgruzował m.in. Legię.
Ale wracaj do Plamena. Zagrał jeden mecz, dowiózł ten jeden mecz i pomógł wywalczyć mistrzostwo. Ten jeden mecz sprawia, że to był potrzebny transfer. Ocena: 4. J. Moutinho - dobrze, że wybrano jego a nie starego i droższego Rece bez kolan. Kolejny plusik dla wlodarzy. Transfer ciężki do oceny, jak grał to co najwyżej średnio, najlepszy mecz podsumował samobójem. Niemniej wywarł na tyle presję na Gurgula, że ten wszedł na wyższy poziom. Mimo wszystko przydatny zawodnik, nie narzekający na bycie rezerwowym, raczej z tych tanich. Ale na pewno nie jest to gracz na poziom nawet Ligi Europy. Ocena: 3.
M. Skrzypczak - transfer z rodzaju tych "pewnych". Co tu mogło się nie udać? To chyba też "nauczka" dla tych forumowiczów, którzy często dziwią się że ściągnięto tego grajka a nie tego, bo tamten to pewniak. W piłce nie ma pewniaków co pokazuje przykład Mateusza. Dla mnie niestety ale patrząc przez pryzmat oczekiwań przed ściągnięciem to najgorszy transfer. Nie wierzę osobiście w jego odbudowanie, ale mega chce się pomylić. Najlepiej wyglądał w parze z Monka, ale takie naprawdę dobre mecze to można policzyc palcami jednej dłoni. Ocena: 2.
L. Palma - nie trzeba dużo pisać. Gwiazda, magik, lider, dobry duch zespołu. Widać jednak, że ziemianin, bo początek i koniec sezonu doskonały, środek zgasł i nawet stracił miejsce w składzie. Oby został. Ocena: 5.
L. Bengtsson - Palma to gracz o całościowo większych możliwościach, ale Leo to piłkarz ze wszystkich transferow najrówniejszy. Perfekcyjny transfer Tomka Rzasy. Wydając niewielkie pieniądze ściągnęli bardzo dobrego piłkarza, jakby to powiedział były selekcjoner, zarówno w ofensywie jak i defensywie. Najlepszą rekomendacją jest to, że w trakcie sezonu, w rywalizacji sportowej, posadził na ławce Luisa Palmę. Ocena: 5.
P. Rodriguez - piłka nożna pięknie weryfikuje stawiane często defiitywne tezy. Ilez to Pablo mógł się naczytać jak go zsyłano na forum do rezerw.
Bardzo duże możliwości, świetnie nadaje tempa akcjom, może biegac praktycznie 90 minut i grać co trzy dni, mega waleczny również w defensywie. Gracz jakich Lech potrzebuje, żeby móc grać na wyższym poziomie. Gdy polepszy finalizację to będzie gracz, którego wyciągnie od nas ktoś lepszy. Ocena: 4+.T. Ismaheel - transfer awaryjny, dla mnie zupełnie nieoczywisty. Wyciągnięcie ze słabszej drużyny gracza, który tam raczej zawodzi, bo zauważyło się jego potencjał. Miał Tofik swoje momenty, szczególnie w europejskich pucharach. Ale ostatecznie zawiódł jak dla mnie. Myślę, że najbardziej on sam może żałować, że tak to się (raczej) skończyło. Bo styl grania Lecha to coś idealnego, żeby wyeksponować jego atuty. A jednak nie do końca to się udało, a jak teraz nie odpalił to już chyba tego nie zrobi. Ocena: 3.
T. Ouma - tutaj powinno widnieć "K. Linetty", ale każdy jest kowalem własnego losu. W mojej ocenie Ouma wbrew wielu komentarzom to transfer dosyć trudny do oceny i jego definitywnego skrytykowania. Okej, te jego słynne obcinki, niedokładne podania, błędy, przelatujące piłki pod nogą są niesamowicie memiczne. Ale było kilka meczów, gdzie potrafił spiąć swoją czarną dupę i zagrać bardzo dobrze jak chociażby w meczu z Legią. Dodatkowo ma to czego nie ma np. Murawski. Fizyczność i pass do przodu. Głowa zazwyczaj nie dojeżdża, ale jak dojedzie to jest to poziom lig top 5. Czy kiedykolwiek ustabilizuje formę? Ciężko zawyrokować. No i co cenne, odjebał, ale przepracował w czyścu i wrócił bez grymaszenia. Ocena: 3.
R. Gumny - szkoda było Rasmusa jak nie wiem co, ale może musiało tak być. Robert w dłuższym terminie myślę, że da umiejętności na poziomie Duńczyka, a oprócz tego charakter lechijny, będzie trzymał szatnie, da dobrą atmosferę i poczucie obowiązku zapierdalania. Świetny powrót (Karol, zobacz co straciłeś), oby więcej takich. Robert, czekamy na więcej! Ocena: 4.
Y. Agnero - delicje na koniec! Na początek kluczowe dla oceny. Rutkowski i Rząsa mówili wyraźnie, że to gracz nie na "już". No i widać, że to gracz nie na "już". Z piłką przy nodze słaby, egzekutor słaby. Za to: Fizyczność? Świetna. Gra głową? Tak z poziom wyżej niż Ishak. Czy się ogarnie? Cholera wie. Na pewno dostanie dużo szans. Wg mnie jak się na niego postawi to będzie z niego pożytek. W tym sezonie dużo nie zrobił, ale kilka goli wbił, w tym ten kluczowy z Rakowem. Zrobił też kilka razy swoje jak swoim pressingiem wybijał rywali z rytmu. Oby była to historia jak z Rodriguezem. Ocena: 3.

