Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa
No na moje to on się piłkarsko absolutnie nie broni, To na podstawie obserwacji bezpośrednich jego gry.
Piszę to od początku; Pan Nikt. Portugalski Tomasiak. Bez fizyczności, bez szybkości, bez techniki, Niedociągane dośrodkowania. bez szczególnych liczb. Co jest jego mocną stroną? Ja nie potrafię niczego takiego wskazać.
Kostyevych, albo jeszcze bardziej Elias Anderson, Nie widzę róznicy w grze między jednym a drugim. A że grał w Jadze? Ktoś musiał zastąpić Wdowika na deficytowej pozycji w druzynie, Zastąpił, ale na pewno nie jeden do jeden. Wygrzebany po taniosci w stylu Masłowskiego.
Wolny jak Elias, chudy jak zapałka rachityczny lewy obrońca, tego na pewno potrzebujemy,
 
Odpowiedz
Tymczasem Marchwiński blisko wypożyczenia do Cracovii
 
Odpowiedz
Technikę ma jak dla mnie dobrą:

https://youtube.com/shorts/Idab70wrQ1Q?s...63SIclnd78

Wrzutka w punkt, na stopę Ishaka.

Ja tam uważam, że potrzebuje więcej grania.
 
Odpowiedz
A widzialeś youtubowe kompilacje Ba Luy czy innego Thomalli? Bo to nie problem skompilować, Ja mogę znaleźć coś podobnego np. z Alankiem. Nawet mam w głowie konkretne mecze,. Ale można dla równowagi obejrzeć sobie powtórki z wpierdolu na Bułgarskiej, Lech: Jaga 5:0. Najwolniejszy, najbardziej objeżdżany z całej wsi. Tomasikom, zwłaszcza obcokrajowcom mówię nie
 
Odpowiedz
Ja byłem zdziwiony transferem Moutinho ale wiem w jakiej sytuacji on nastąpił. Natomiast w Lechu nigdy nie był najwolniejszy, najbardziej objeżdżany z całej wsi. Miał dobry początek w Lechu a został odstawiony z wyjściowej po Pucharze w Gryfie po najsłabszym meczu u nas, natomiast potem w LK pokazał, że coś nie coś potrafi. Inną sprawa, że Gurgul w 2026 roku jest conajmniej ciut lepszy od Joao.
 
Odpowiedz
Ok, ale on naprawdę jest wolny i w wielu meczach nie nadążał. Gubił krycie bardziej niż krytykowany tu często Gurgul.
A ta asysta z LK? No ta sytuacja jest w zasadzie treningowa. Nikogo przy nim, nikt nie atakuje, mnóstwo miejsca, dośrodkowanie niemal ze stojącej piłki. Sytuacja w zasadzie niespotykana w dzisiejszym futbolu. To był wręcz jego psi obowiązek, żeby w takich skrajnie korzystnych warunkach dobrze dorzucić piłkę.
Nie, nie -nic mnie nie przekona. Nie ten rozmiar kapelusza na Lecha. Za dużo ligi się z nim naoglądałem przez poprzednie dwa sezony.
 
Odpowiedz
Dlatego ława ale jako lewy obrońca nr 2 nie jest problemem. Jego kontrakt też zapewne nie będzie przedłużony jak i Douglasa ale dopóki jest Gurgul to tu ruchów transferowych nie będzie.
 
Odpowiedz
(15-07-2026, 22:57)joseph napisał(a): Ok, ale on naprawdę jest wolny i w wielu meczach nie nadążał. Gubił krycie bardziej niż krytykowany tu często Gurgul.
A ta asysta z LK? No ta sytuacja jest w zasadzie treningowa. Nikogo przy nim, nikt nie atakuje, mnóstwo miejsca, dośrodkowanie niemal ze stojącej piłki. Sytuacja w zasadzie niespotykana w dzisiejszym futbolu. To był wręcz jego psi obowiązek, żeby w takich skrajnie korzystnych warunkach dobrze dorzucić piłkę.   
Nie, nie -nic mnie nie przekona. Nie ten rozmiar kapelusza na Lecha. Za dużo ligi się z nim naoglądałem przez poprzednie dwa sezony.

Dla formalności to był mecz el. LM z Crveną, więc świetnym zespołem, a nie LKE, ale nieważne.

Weź też pod uwagę, o jakiej pozycji mówimy. W Europie cierpimy na bardzo duży deficyt lewych obrońców z lewą nogą - jak należy i o tym wiele się mówi, zobacz choćby na sytuację w reprezentacji Polski w ostatnich latach kiedy jeszcze był klasyczny LO w formacji. Był z tym ogromny problem i szycie.

Bodajże w Wariancie mistrzowskim który był nagrywany w zeszłym roku na przełomie sezonów mówili o tym, że Gurgul to 6 mln EUR co najmniej, a jak dla mnie grał wtedy bardzo przeciętnie / słabo. Dopiero w tym sezonie się ogarnął, choć ja w nim nie widzę 50% potencjału Mońki.

Skoro wyceniali go na tyle rok temu, to nie wiem, ile wart jest teraz. Ale do mety – zmierzam do tego, że deficyt na tej pozycji jest ogromny, więc może lepiej mieć tego przeciętnego, ale nie beznadziejnego Moutinho jako zmiennika na tej pozycji, niż znowu kogoś szukać i wydać duże pieniądze za niewielki upgrade.
 
Odpowiedz
Biorę pod uwagę deficytowość tej pozycji. Mój zarzut jest tak naprawdę jeden: przy takiej piłkarskiej przeciętności, Jaką prezentuje Moutinho, powinniśmy brać na zmiennika chłopaka od nas. Nie cierpię tego wyświechtanego określenia, ale wyjątkowo się nim tym razem posłużę: Gorszy od Moutinho nie będzie. A jeśli nie da się znaleźć u nas, to niech to chociaż będzie Polak. Nasz Tomasik, nie portugalski.
 
Odpowiedz
Akurat przywołanie tego bezczelnego symulanta Tomasika powoduje u mnie dodatkową cheć stanięcia przy Moutinho. Którego fanem nie jestem.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: Kefas9494, rojber, TonyJJ, 14 gości