(23-07-2026, 12:19)Antonio napisał(a): No tak bo Slavia to grała regularnie w LM jak sprzedawała Soucka c'nie? Ciekawe czy siedział ktoś w tej Pradze i myślała "Nie no sprzedajmy Tomka teraz. Ma już 21 lat, więcej jak 3 mln nikt za niego nie da. Gdybyśmy grali regularnie w LM jak Partizan to byśmy sprzedawali drożej". Z takim podejściem Slavii nie byłoby tam gdzie jest teraz.
Całą liga sprzedaje do europy za tanio? Dziwne jest, że ta liga w ogóle sprzedaje do europy a nie to, że sprzedaje zbyt tanio. Liga sprzedaje panów nikt i oni panami nikt zostają do końca.
Przecież Slavia przed sprzedażą Soucka zaliczyła grupę LE, 1/4 LE i grupę LM. Przecież Soucek jest wręcz sztandarowym, pionierskim u nich przykładem na to, jak gra w Europie potrafi zmienić optykę tejże na taki klub i to, za ile sprzedaje on swoich zawodników na zachód.
Tak schemat jest prosty aż do bólu. Przed graniem w Europie Slavia sprzedawała za < 1 mln EUR albo na zasadzie wolnych transferów. Gdy tylko pojawiła się w Europie zaczęła sprzedawać w milionach, a gdy się tam zadomowiła, w dziesiątkach milionów, a pionierami był właśnie Kral i Soucek. Po nich nie było sezonu, w którym by nie sprzedali kogoś poniżej 8 mln, a kwoty rzędu 16-22 mln za grajka jest tam standardem.
O czym ta dyskusja? Co, jeśli nie gra w Europie na poziomie LM/LE sprawiło, że tak im skoczył kwoty transferowe? JEDNA, powtarzam, JEDNA dobra runda Mońki w LM winduje jego cenę o kilka baniek EUR.
