Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - Cracovia, 25.07.2026 20:15
Tryb drzewa
#81
A co to była za afera z karnym w PP i wbiegnięciu zawodnika chyba Rakowa? Wtedy coś było właśnie z linią pola karnego
 
Odpowiedz
#82
Wtedy było niejako w drugą stronę. Rakowiak wskakiwał w pole karne ale wybił się spoza linii pola karnego, więc w trakcie oddawania strzału już "nad" polem karnym, ale jeszcze nie postawił nogi bo ciągle leciał w powietrzu.

Wg przepisów to się nie liczy jako wbiegnięcie przed czasem (dla mnie kompletnie durny przepis).
 
Odpowiedz
#83
To tak jakby Lis się wybił przed linią i wybił piłkę za polem karnym?
 
Odpowiedz
#84
Nie - to dwa różne scenariusze, i różne rzeczy wpływające na decyzję czysto/przewinienie.
 
Odpowiedz
#85
Nie oglądałem meczu, i nie widziałem powtórki Wink ktoś jest w stanie w paru słowach streścić mecz? Co poszło nie tak?
 
Odpowiedz
#86
Coś czuję że do końca eliminacji będziemy narażeni na takie mecze w lidze. Teraz 100%koncentracji jest na pucharach. Biorąc pod uwagę jaka szansa się otworzyła na granie w LM bądź nawet LE podejrzewam, że każdy w klubie jest skupiony tylko na tym. Ciężko jest dać z siebie maxa w innym meczu będąc myslami już gdzie indziej. I to było widać w sobote
 
Odpowiedz
#87
Mogliśmy się już przyzwyczaić, że teraz gramy o puchary i jak najmniejszą stratę do lidera w grudniu.
 
Odpowiedz
#88
Trochę nie lubię tego określenia "wszyscy są skupieni" tylko na tym.
co to znaczy - że Ishakowi łatwiej trafić do bramki w tygodniu a weeekend nie? pozostali mniej biegają? nie lubię takiego tłumaczenia
 
Odpowiedz
#89
Też mnie irytuje tłumaczenie tego remisu pucharami. Jest połowa lipca a nie listopada
 
Odpowiedz
#90
(27-07-2026, 07:18)Skorpion napisał(a): Nie oglądałem meczu, i nie widziałem powtórki Wink ktoś jest w stanie w paru słowach streścić mecz? Co poszło nie tak?

W sumie oprócz defensywy (choć ona też nie była w 100% szczelna) to wszystko.

Brak wybiegania na pozycję, brak pokazywania się do gry, gra statyczna, bez jakiegoś specjalnego pomysłu jak sforsować autobus postawiony przez Cracovię.

Niemniej - wspomniana Cracovia czasem podeszła wyżej i mieliśmy 2-3 dobre kontry, które zostały spartolone albo wolnym wybieganiem kolegów na pozycje albo niedokładnymi podaniami. Jedna była zakończona niezłym, ale niecelnym strzałem Murawskiego.

Indywidualnie - tragiczni Jagiełło oraz Ishak. Pierwszy zwalniał niemal każdą akcję, gdy miał piłkę przy nodze, grając do tyłu a w najlepszym wypadku za każdym razem do najbliższego partnera, a drugi w polu karnym 5 razy dziubał piłkę, układając ją sobie na nodze, ostatecznie i tak nie oddając żadnego strzału.

Co do defensywy - wielu broni wyjścia Lisa, a jak dla mnie totalnie się podpalił i brakowało CENTYMETRÓW (wielu do teraz decyduje, czy aby na pewno zabrakło), żebyśmy skończyli grając bodajże od 60-65 minuty o jednego mniej, z młodziutkim Pruchniewskim w bramce.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 2 gości