Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa
Ostatnio Amica kupiła jakąś fabrykę i z tych danych które pokazałeś mówienie że mają problem finansowy czy kłopoty jest dużym uproszczeniem. Uważam że wychodzą na prostą i bardzo dobrze zaczęli sobie radzić choziaż oczywiście nie są to kokosy. Ale to chyba nie ten wątek
 
Odpowiedz
Skąd Ty bierzesz te wydumane historie? Przecież w Lechu jest tak od zawsze i od zawsze się o tym mówi, gdy tylko Rutkowscy przejęli klub, a było to 20 lat temu. A Ty wyskakujesz z jakimiś wynikami Amici z ostatnich 5 lat i zamiatasz pod dywan funkcjonowanie klubu z 15-letniego okresu. Ludzie. Gdyby wcześniej a Amici płynęły do nas pieniądze i nagle kurek zostałby zamknięty z powodu ich słabej kondycji finansowej, można by o czymś dyskutować. Ale argumentować naszą politykę finansową od roku 2006 wynikami finansowymi Amici z lat 2015+ to już wyższa szkoła jazdy...

P.S. Tak szczerze. Pamiętasz moment przejęcia Lecha przez Rutkowskich? Mam podejrzenie, że jednak nie.
 
Odpowiedz
To nie ja zacząłem temat Amiki, to po pierwsze, a po drugie, nigdzie nie "argumentowałem naszej polityki finansowej od roku 2006 wynikami finansowymi Amici z lat 2015". Napisałem tylko, że nawet, gdyby Rutkowscy chcieli dosypywać z własnej kieszeni, to nie ma do tego wielkiej przestrzeni jeśli spojrzeć na wyniki finansowe Amiki. Nie wiem też, jakie historie są wydumane.

Szczerze mówiąc, strasznie ofensywnym rozmówcą jesteś, już nie pierwszy raz.

A to jest to wielkie przejęcie firmy/fabryki:

"Amica nie kupiła firmy ani fabryki. Kupiła licencję na znak towarowy Sauter na rynek francuski (umowa obowiązuje do końca 2041 r., a opłaty są uzależnione od przychodów ze sprzedaży pod tą marką; w pierwszych dwóch latach minimum kilkadziesiąt tys. euro rocznie, później min. 100 tys. euro). Umowa została zawarta do 31 grudnia 2041 roku z możliwością automatycznego przedłużenia, a wysokość opłat zależy od rocznych przychodów ze sprzedaży sprzętu pod marką Sauter – ocenia ekspertka."

https://www.dlahandlu.pl/nonfood/polski-...72798.html

Ja odniosłem się tylko do wtrącenia postu jednego z użytkowników, a zostałem za to zaatakowany. Lodu.

Bez odbioru.

PS. Nie, bo miałem wtedy 11 lat i nie bardzo wiem, co to ma do rzeczy.
 
Odpowiedz
Nie zostałeś zaatakowany, tylko "zaatakowany" został Twój tok myślenia. I nie ma najmniejszego znaczenia, kto zaczął wątek Amiki. 

I właśnie że "argumentowałeś"  politykę z lat wcześniejszych, ponieważ użyłeś stwierdzenia, że nasza rozważna polityka nie wynika z odpowiedzialnego podejścia  Rutkowskich, tylko z problemów Amici. Napisałeś tak, czy nie napisałeś? A skoro nasza polityka finansowa w tej kwestii jest niezmienna od 20 lat, a taka jest, na co zwrócił właśnie uwagę @róża, dając do zrozumienia, że z AGD do nas pieniądze nie płyną, to więc jak odebrać inaczej Twoją "argumentację" opartą na wynikach Amiki z ostatnich 5 lat, jeśli nie jako totalny fikołek logiczny albo całkowity brak znajomości naszej polityki od 2006? Dlatego też dopytałem, czy pamiętasz, jak to było u nas wcześniej, bo miałem, jak widać słuszne podejrzenie, że stąd wyniknęła Twoja nieświadoma "argumentacja".

I nie, nie było tak, że "tylko odniosłeś się do wtrącenia kogoś tam", tylko zbudowałeś własną narrację, nie mającą z tym wtrąceniem nic wspólnego.
 
Odpowiedz
(29-07-2026, 14:48)dst95 napisał(a):
(29-07-2026, 14:01)Róża napisał(a): Taka jest filozofia klubu. Może jakby producent AGD dał na klub z 20 mln € rocznie ekstra nie musielibyśmy sprzedawać młodzianków.

Nie wiem, jakoś mało się o tym mówi w środowisku Lecha Poznań, ale te wszystkie śpiewki o tym, że klub musi się samofinansować itd. nie wynikają z jakiejś nieprawdopodobnej odpowiedzialności Rutkowskich i chęci uzależnienia klubu od nich, ale zwyczajnie z tego, że Amica tragicznie sobie radzi już od paru dobrych lat i nie wiem, czy oni mają kasę, żeby tak bardzo luźno sobie regularnie coś ekstra dorzucać do klubu. Majątek rodzinny na pewno jest gigantyczny, ale pytanie ile generuje im luźnego cashu, bo zakładam, że jednak upłynnianie go po to, żeby wrzucać w Lecha, totalnie nie wchodzi w grę.

Oto zysk netto Amiki w kilku poprzednich latach:
2022: -8,1 mln
2023: -4 mln
2024: 13,2 mln
2025: 17,5 mln

Sprzedaż im spadła od szczytowego wyniku rocznego w okolicach 3,4 mld PLN do "zaledwie" 2,4 mld PLN, to jest ogromny spadek, działali też mocno w Rosji i na Białorusi i z tych rynków musieli wyjść, co również było dla Amiki problemem. Bardzo mocno zwiększyli moce przerobowe, mieli gigantyczny program inwestycyjny, a na ten moment wygląda, że jest problem z ich zapełnieniem.

Trzeba też pamiętać, że Rutkowscy mają w Amice "tylko" ok. 35-40% akcji.

W latach wcześniejszych było dużo, dużo lepiej i w zasadzie w "tłustych" latach Amiki było "chudo" w Lechu Poznań, ale obecnie Amika jest firmą mocno zadłużoną i działającą na granicy rentowności w zasadzie i Rutkowscy nie są w stanie jakoś bardzo dużo z niej wyciągać.

Napiszę wprost - to są kompletne farmazony.

Raz, że finansowanie Lecha w ogóle nie zależy od Amiki, ba, nie zależało nigdy i to było założenie od samego początku przejęcia Lecha przez Rutkowskich.

Dwa, że strata na poziomie 4M przy przychodzie 2 czy 3 miliardy jest wartością zabawną, można w bilansie przerzucić coś gdzieś i łatwo zrobić plus z tego nawet nie naginając specjalnie rzeczywistości finansowej. Ale nawet nie trzeba by było, gdyby taka strata nastąpiła, skoro się ma 136M wolnej gotówki jak wykazują w bilansie (2025).

Trzy - już kiedyś płakano nad kondycją Amiki na forum i były asy, które twierdziły, że Lech swoim zyskiem (a miał budżet ca 50M wtedy) ratuje koncern ze sprzedażą 2-3 MLD przed upadkiem. To był dopiero kabaret.

Cztery - Amica to stabilna firma, jej przyszłość niczym w najbliższych latach zagrożona nie jest. Rentowność ma bardzo zadowalającą, co więcej, poprawiającą się r/r. 
Zadłużenie ma na poziomie 0,44 względem EBITDA, dużo wolnej gotówki w bilansie, wypłaca dywidendy, jest w bardzo dobrej sytuacji jeśli chodzi o swój dług. Bardzo bezpiecznej. Ma wręcz sporo przestrzeni pod inwestycje.
Zatem to:
W latach wcześniejszych było dużo, dużo lepiej i w zasadzie w "tłustych" latach Amiki było "chudo" w Lechu Poznań, ale obecnie Amika jest firmą mocno zadłużoną i działającą na granicy rentowności w zasadzie i Rutkowscy nie są w stanie jakoś bardzo dużo z niej wyciągać. 

to jest kłamstwo wynikające z górnolotnego wypowiadania się na temat, o którym nie ma się zielonego, najmniejszego wręcz pojęcia.
 
Odpowiedz
Miałem już nie odpisywać, bo napisałem wyłacznie jedną krótką uwagę ad vocem do kogoś, ale zarzucanie mi farmazoniarstwa, braku pojęcia, etc., a wręcz kłamstwa, to trochę za dużo, żebym to olał.

To, że mamy inne spojrzenie na ten sam temat, nie oznacza, że nie mam "zielonego, najmniejszego wręcz pojęcia".

Podobnie sytuacja ma się z selekcją faktów. Widzę, że przyjąłeś moje ulubione podejście pod tytułem "jeśli fakty są nie pomyśli, tym gorzej dla faktów".

Dlaczego przemilczałeś spadek sprzedaży? Czy spadek sprzedaży z 3,5 mld na 2,5 mld to sytuacja zdrowa przy środowisku wysokiej inflacji, które mamy? Czy może jednak objaw tego, że Amica traci udziały rynkowe albo rynek się kurczy?

Tak, marża brutto się trzyma na stabilnym, stosunkowo wysokim poziomie, ale ocena marży brutto w oderwaniu od spadku sprzedaży, który był w ostatnich latach gigantyczny, to chyba jednak trochę zbyt daleko idące uproszczenie. Co z tego, że spółka trzyma rentowność, skoro spada jej sprzedaż?

Kolejny argument:
"Dwa, że strata na poziomie 4M przy przychodzie 2 czy 3 miliardy jest wartością zabawną, można w bilansie przerzucić coś gdzieś i łatwo zrobić plus z tego nawet nie naginając specjalnie rzeczywistości finansowej."

Jeśli już to w rachunku zysków i strat, a nie w bilansie, jak już chcesz tu się wszystkim przedstawiać jako znawca.

Dla Ciebie szklanka do połowy pełna, a dla mnie do połowy pusta. Skoro strata 4 miliony przy poziomie 2-3 mld sprzedaży jest "wartością zabawną", to może zabawne jest też to, że spółka mająca taki poziom sprzedaży nie jest w stanie wycisnąć z tego 3% rentowności netto, która dałaby 90 mln zysku netto. Czy to akurat nie jest zabawne, że spółka co najwyżej jest w stanie wychodzić na zero, a jej strategia na najbliższe lata nazywa się "back to profitability"? W spółce w przeciwieństwie do Ciebie zdaje się, że dostrzegli jakiś problem z rentownością i nie oceniają jej jako zadowalającej.

Jak dla mnie to Ty się więc kompromitujesz.

No i to "przerzucanie" i zniekształcanie sytuacji finansowej się w Amice przyjacielu poniekąd dzieje. W Q4 2024 rozpoznali ponad 13 baniek one-offowego zysku na sprzedaży udziałów w spółce stadionowej, więc można powiedzieć, że wyniki są pod wpływem różnych zdarzeń, które "ratują" kiepsko wyglądającą rentowność działalności operacyjnej.

Twoje argumenty odnośnie luźnej gotówki i fantastycznego bilansu również są dla mnie mało poważne. Kilka faktów:
- 133m gotówki
- 148m zadłużenia bankowego.

Saldo niby wychodzi takie, że można powiedzieć, że zadłużenie jest śmieszne, bo sam dług netto, tak, jest śmieszny, zwłaszcza w zestawieniu z EBITDĄ.

Niemniej, w 25' roku zapłacili prawie 35m odsetek, czy też innych płatności quasi-odsetkowych, a więc bardzo istotną część EBITu przepalają na odsetki. Nie ma w planach jakichś wielkich inwestycji, więc dla sportu ich nie płacą. Dużo poszło na faktoring, najwyraźniej mają wszystko uwięzione w kapitale obrotowym i dlatego odsetki zżerają im tyle kasy. Więc ja bym nie szalał tak z tym fantastycznym bilansem.

Na sam koniec kapitalizacja Amiki na przestrzeni ostatnich 10 lat:
https://stooq.pl/q/?s=amc_mv

Skoro kapitalizacja wynosiła 10 lat temu 1,2 mld PLN a obecnie wynosi 380 milionów złotych, to wydaje mi się, że osób, które uważają, że Amica jest spółką z problemami, jest nieco więcej, aniżeli tylko ja. Powiedziałbym, że to Ty jesteś raczej w opozycji ze swoim kolorowym podejściem. Performance względem WIGu, czy sWIG80, do którego należy Amica, możesz sobie sprawdzić sam.

Teraz już naprawdę skończyłem, to nie jest forum giełdowe. Nie będę zanudzał innych użytkowników takimi tematami.

Nie obrażaj mnie więcej i nie zarzucaj mi kłamstwa lub manipulacji w sytuacji, gdy różnimy się wyłącznie oceną tych samych faktów, które obaj zdajemy się rozumieć.

PS. W żadnym miejscu nie napisałem, że przyszłość Amiki i jej funkcjonowanie są w jakikolwiek sposób zagrożone. Niemniej - to nie jest już od dawna maszynka do generowania FCF.
 
Odpowiedz
Sprzedaż (a tym bardziej kapitalizacja giełdowa, to już w ogóle zabawne, że się do niej odwołujesz) nie mówi nic, jako wartość sama w sobie. Można mieć mniejszy udział w rynku i generować lepsze wyniki czy zdrowsze liczby (co robi Amica własnie) na niższym przychodzie.
Pisałeś o mocnym zadłużeniu działalności na granicy rentowności - więc napisałem, że to kłamstwo. Bo to kłamstwo jest, niepodważalne.
Tak naprawdę jedyna wartość, na jakiej się opierasz i budujesz wizję słabej Amiki to przychód. Reszta liczb się poprawia systematycznie od kilku lat, ale tego nie uznajesz za fakt.

I wracając do Lecha, znów zataczamy koło - Amica nie ma żadnego przełożenia na Lecha. Tak naprawdę nigdy nie miała poza samymi początkami może. Czy jest w dobrej sytuacji (jak teraz), czy w złej - nie jest to istotne.
 
Odpowiedz
Wejdę między wódkę a zakąskę....
Linetty odrzucił dwie oferty z cośtamSporu I Łudogorca
 
Odpowiedz
Może czeka na Legię..  Wink
 
Odpowiedz
Linettego chce Sampdoria, a Lech odrzucił ofertę Gaziantepu za Mrozka
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 18 gości