7 godzin(y) temu
No ale przecież oczywistym jest, że dwumeczu nie zawalił nam Rząsa czy Rutek. Pisałem o tym wiele razy, że jeśli drużyna będzie w takiej formie, jak rok temu z Crveną albo Genk, to nawet 50 baniek na transfery nie wystarczy.
Gra obronna to nie tylko obrońcy i bramkarz. To przede wszystkim organizacja gry w obronie całej drużyny, a to u nas kuleje. Ograni PO? Czy może ogrywani? Jak sięgam pamięcią, to Joel zawsze miał problemy z bronieniem. Na niższych poziomach da się to jakoś zatuszować, do tego dokładał od siebie z przodu. Ale w meczach z lepszymi przeciwnikami on po prostu nie dojeżdża. Jest za to objeżdżany niemiłosiernie, dodając od siebie straszną nonszalancję przy wyprowadzaniu piłki. Nie muszę chyba przypominać, kto zabił emocje w pierwszym meczu ze Zvezdą? Guma miał nam dawać większy balans po tej stronie. Bezpieczniej, z mniejszym parciem do przodu. Jak wyszło, każdy widział. No i bramkarz. Miał praktycznie 3 piłki na ręce/nodze i wszystkie wpadły. Mówi się, że nie ma karnych obronionych, tylko źle strzelone. No to Arnstadt strzelił wczoraj źle, nawet bardzo źle. Ale to wystarczyło, żeby wpadło.
Gra obronna to nie tylko obrońcy i bramkarz. To przede wszystkim organizacja gry w obronie całej drużyny, a to u nas kuleje. Ograni PO? Czy może ogrywani? Jak sięgam pamięcią, to Joel zawsze miał problemy z bronieniem. Na niższych poziomach da się to jakoś zatuszować, do tego dokładał od siebie z przodu. Ale w meczach z lepszymi przeciwnikami on po prostu nie dojeżdża. Jest za to objeżdżany niemiłosiernie, dodając od siebie straszną nonszalancję przy wyprowadzaniu piłki. Nie muszę chyba przypominać, kto zabił emocje w pierwszym meczu ze Zvezdą? Guma miał nam dawać większy balans po tej stronie. Bezpieczniej, z mniejszym parciem do przodu. Jak wyszło, każdy widział. No i bramkarz. Miał praktycznie 3 piłki na ręce/nodze i wszystkie wpadły. Mówi się, że nie ma karnych obronionych, tylko źle strzelone. No to Arnstadt strzelił wczoraj źle, nawet bardzo źle. Ale to wystarczyło, żeby wpadło.



Będziemy budować zaufanie kibiców sukcesu od nowa. Przeżyjemy, życie potoczy się dalej
no i ich bramkarz, który przypomnę grał tylko dlatego że ten pierwszy dostał czerwoną...